Ludwik IX  był ostatnim z królów krzyżowców. Do tej pory sądzono, że zmarł on z powodu zarazy podczas próby odzyskania Ziemi Świętej dla chrześcijan. Okazuje się, że popełnił on główny błąd najeźdźców – nie jadł on lokalnego jedzenia.

Międzynarodowy zespół naukowców pod przewodnictwem znanego francuskiego patologa sądowego Philippe’a Charliera uznał, że Ludwik IX padł ofiarą szkorbutu. Jest to bolesna choroba spowodowana brakiem witaminy C. Była ona plagą marynarzy aż do przełomy XIX i XX wieku.

Czytaj też: Być może natrafiono na najstarszy europejski meczet

Lokalna żywność w Tunezji, gdzie miała miejsce krucjata w 1270 roku, składała się z wielu sałatek bogatych w witaminę C czy owoców cytrusowych. Dieta złożona z dużej ilości mięsa okazała się więc zgubą dla wielu rycerzy.

Szkorbut potwierdzono dzięki badaniom wykonanym na szczęce trzymanej w katedrze Notre Dame w Paryżu. Potwierdzają one problemy ze szczęką, co jest zgodne z doniesieniami z kronik oraz tym, jak wygląda szkorbut.

Czytaj też: Samurajski kodeks z XVI wieku zdradza wiele tajemnic japońskich wojowników

Źródło: Phys

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!