WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Jazda autonomicznymi samochodami usypia czujność kierowców na zagrożenia

Okazuje się, że autonomiczne systemy są wręcz deprawujące dla kierowców, którzy zasiadają za kierownicą samochodów w nie wyposażone. Do takich wniosków można przynajmniej dojść na podstawie badania z uniwersytetu w Rice i Teksasie.

To obejmowało sprawdzenia zachowania 60 licencjonowanych kierowców, którzy prowadzili, a raczej zdawali się na łaskę autonomicznego samochodu w symulacji. Oczywiście byli świadomi tego, że nic im nie zagraża, ale zostańmy przy tym, że każdy z nich potraktował swoje zadanie poważnie. W ramach badania uczestnicy zostali poinformowani o oczekiwanych zagrożeniach, z którymi autonomiczny system niespecjalnie dobrze sobie radzi, ale też zapewniono ich, że i tak nie mają specjalnego powodu do czuwania nad kierownicą i pedałami podczas wirtualnej przejażdżki.

Same zagrożenia sprowadzały się do codziennych sytuacji, tj. niepoprawnie zaparkowanych samochodów „wystających” na pas jezdni, czy tych nagle zatrzymujących się. Wynik? Przez pierwsze 10 minut wszyscy kierowcy uzyskali 88% skuteczności w reagowaniu na to zagrożenie, ale już po 40 minutach dokładność poszczególnych uczestników spadła o od 7 do 21%.

„Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem ciągłego spadku reakcji na zagrożenie” – powiedział Pat DeLucia, profesor nauk psychologicznych w Rice i współautor badania – „jest to, że ludzie przyzwyczajają się do samochodów prowadzących samochód i stają się mniej czujni. Najważniejsze jest to, że dopóki zautomatyzowane systemy napędowe nie będą w pełni niezawodne i będą w stanie reagować we wszystkich sytuacjach, kierowca musi zachować czujność i być przygotowanym na przejęcie sterowania”.

Czytaj też: Taką mocą pochwali się hipersamochód Valkyrie od Aston Martin

Źródło: New Atlas