Reklama

Jednorazowa elektronika ma sojusznika. To papierowa płytka drukowana, którą można spalić

Jednorazowa elektronika

Tania, prosta, znacznie ułatwiająca życie, ale przy tym całkowicie nieekologiczna i szkodząca środowisku. Taka właśnie jest jednorazowa elektronika, którą jednak ciągle próbuje się ulepszać, czego ostatnim przejawem jest „papierowa płytka drukowana”, czyli po prostu ekologiczna alternatywa dla tradycyjnego laminatu.

Papierowa płytka drukowana, czyli jak jednorazowa elektronika może stać się ekologiczna

Zespół naukowców opracował właśnie tani sposób na produkcję papierowych laminatów. Proces obejmuje nałożenie wosku na arkusz papieru filtracyjnego, którego następnie umieszcza się w piekarniku, aby wosk stopił się i wsiąkł w papier. Następnym krokiem jest nałożenie tuszy przewodzących i półprzewodzących, które wsiąkły tylko w te obszary papieru, które nie były jeszcze nasycone woskiem, tworząc obwody.

Czytaj też: Rekordowo niski przelot sondy Juno nad księżycem Jowisza. Oto efekt

Następnie na obwody te naniesiono sitodrukiem farbę na bazie srebra oraz inne metalowe elementy przewodzące, po czym na obwody nałożono elektrolit w postaci żelu. Tak oto powstał niedrogi, ale w pełni funkcjonalny cienki i elastyczny układ scalony, który został wyposażony w rezystory, kondensatory i jeden tranzystor. Po wykorzystaniu takiego sprzętu laminat można po prostu spalić, ale obecna wersja ma jeszcze jeden problematyczny element – metale. Dlatego to na ich zastąpieniu będą skupiać się naukowcy.

Chociaż srebro lub inne metale mogą zostać utlenione przez mikroorganizmy w celu biodegradacji, może to zająć trochę czasu i być szkodliwe dla środowiska. Oczywiście nasza cała papierowa elektronika będzie znacznie lepsza od konwencjonalnej techniki używania gotowych niebiodegradowalnych komponentów elektronicznych pod względem przyjazności dla środowiska […] Moja następna praca polega na zastąpieniu tych niebiodegradowalnych metali, metalami biodegradowalnymi

– powiedział Seokheun Choi, przewodniczący zespołu naukowców z State University of New York.