Zapewne każdy, kto kiedykolwiek zapragnął wycisnąć ponad 100% osiągów ze swojego PCta spróbował siły w podkręcaniu. Jeśli należycie do tej grupy, to będziecie zadowoleni z najnowszych GPU Nvidii, ponieważ karty GeForce RTX ma cechować ogromny potencjał OC.

Embargo na ujawnianie szczegółowych informacji o najnowszych kartach graficznych Nvidii już minęło. Zapewne zauważyliście już to po licznych unboxingach i materiałach na ich temat. Jeden z nich dotyczy tego, że karty GeForce RTX ma cechować ogromny potencjał OC, na co składa się szereg elementów obecnych na laminacie i przewidywanych przez architekturę Turing. Najważniejszą z nowości jest zdecydowanie ulepszenie sekcji zasilania (VRM). Ta ma być teraz znacznie wydajniejsza, co oczywiście przełoży się na zegar w trybie boost oraz podatność na podkręcanie. Mówi się, że względem swoich poprzedników, seria GeForce RTX ma wyższe TDP o około 20W.

To jednak nie wszystko. Co nam bowiem z solidnego dopływu energii w sytuacji, kiedy temperatura poszczególnych komponentów nie jest odpowiednio odbierana i rozpraszana? Stąd też wiadomość o lepszym systemie chłodzenia, który jest podobno pięciokrotnie cichszy i umożliwił obniżenie temperatur o średnio 17 stopni Celsjusza, niż poprzedni wariant w formie turbiny. Należy jednak pamiętać, że te informacje dotyczą dwuwentylatorowych jednostek Founders Edition. Wersje kart GeForce RTX od producentów będą miały zapewne jeszcze lepszą sekcję zasilania oraz efektywniejsze chłodzenie.

Źródło: Videocardz
Zdjęcia: Videocardz

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!