Początkowe bronie w Anthem to potężne zabawki. Tylko w takim razie po co zdobywać te z endgame’u?

BioWare bardzo chce odebrać Bethesdzie tytuł najgorszego producenta. Nie wiem, co się tam działo podczas produkcji, ale gra jest tak zabugowana, że pozostaje się tylko śmiać. O co chodzi tym razem? Cóż, „główna ekipa” BioWare w swoim ostatnim tytule zepsuła statystyki broni sprawiając, że nie opłaca się zdobywać tych z końca gry. Zaraz, co?

Czytaj też: Bomba od Xbox Game Pass – Just Cause 4 trafiło do abonamentu

Czy to jakiś żart? Nie, to po prostu kolejna wpadka deweloperów, którzy nie zauważyli, że mają „malutki” problem z balansem broni. Użytkownik reddita zaprezentował w obszernym wpisie swoje wrażenia z korzystania z różnych broni. Co mu wyszło? Broń z pierwszego poziomu jest potężniejsza od tych z końca gry. Dlaczego nie ma możliwości, aby od razu zauważyć błąd? Błąd ukrył się przed wszystkimi.

Mamy tutaj do czynienia z podobną sytuacją jak kiedyś Destiny 2, które oszukiwało w sprawie tego, ile doświadczenia zdobywamy – kłamiąc na piksele na pasku z poziomem naszego Straznika. W Anthem broń z 45 poziomu zadaje wrogowi 1184 obrażeń. Ta z pierwszego – 286. Różnica jest duża i niby wszystko gra, prawda? No nie do końca jeśli będziemy strzelali dalej. Wychodzi na to, że do zabicia tego samego wroga potrzeba sześciu strzałów z broni z 45 poziomu, a tylko… cztery z tej z pierwszego.

Taki problem kompletnie zabija sens zdobywania nowego uzbrojenia! Nawet lepiej! To zabija sens grania po skończeniu gry. Po co zdobywać coś co i tak jest gorsze? Lepiej już porzucić Anthem i przerzucić się na coś nowego. Z tak popsutym systemem strzelania i życia wrogów, aż strach pomyśleć, co jeszcze jest zepsute w tej grze.

Sprawę na szczęście skomentowało już samo BioWare. Firma rzeczywiście dostrzega tutaj wyjątkowo niefortunny błąd, który odbiera grze sens. Zespół odpowiedzialny za poprawki już szykuje fix, który powinien naprawić ten problem. Podobno łatka jest łatwa do przygotowania i wkrótce ją otrzymamy.

Czytaj też: Pumy zalały Red Dead Online – o co chodzi z tym zwierzętami?

Źródło: kotaku.com

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej