promocja

HTC Vive to jak na razie najdroższy, dostępny na rynku sprzęt pozwalający nam zanurzyć się w wirtualnej rzeczywistości. Oculus Rift może jest tańszy, ale brakuje mu jednego, bardzo kluczowego elementu, a mianowicie kontrolerów. Oculus Touch, czyli oficjalne narzędzia sterujące do gogli Rift, zostały już wycenione przez jeden z brytyjskich sklepów. Tak, zakup całego zestawu firmy Oculus jest teraz na równi cenowo do Vive.

Jeśli zastanawiacie się nadal nad zakupem którychś z gogli VR, to wybór pomiędzy HTC Vive, a Oculus Rift może stać się znacznie trudniejszy. Vive kosztuje obecnie 5000 złotych (plus, minus kilka stówek), ale w zestawie otrzymujemy już wszystko, włącznie z kontrolerami. Rift można zaś kupić za niecałe 4000 złotych i jeśli doliczyć do tego kolejny tysiąc, to mamy koszt zbliżony do konkurencji. Oculus Touch ma bowiem kosztować 190 funtów brytyjskich, czyli w wolnym przeliczeniu na złotówki zyskujemy 950 złotych. Doliczając jeszcze dziwne podatki czy kwestie logistyczne, to w Polsce można się spodziewać ceny przekraczającej tysiąc złotówek. Różnica między ofertami konkurentów powoli się zaciera.

Za miesiąc odbyć ma się konferencja Oculus Connect i to na niej poznamy zapewne bliżej kontrolery Touch, ich oficjalną cenę na innych rynkach niż brytyjski, a także inne plany na przyszłość producentów gogli VR. Może zapowiedź drugiej generacji tych urządzeń? Kto wie?

[źródło: engadget.com | zdjęcie główne: hackathon.com | zdjęcie we wpisie: twitter użytkownika Nick Summers]