Koronawirus w lodówce i zamrażarce – czy może tam przetrwać?

Liczba ofiar śmiertelnych związanych z pandemią SARS-CoV-2 przekroczyła już 100 tysięcy. Naukowcy wciąż szukają skutecznych sposobów na walkę z koronawirusem – zastanawiali się również, jak dlugo przeżyje on w niskich temperaturach.

Z informacji udostępnionych przez New Jersey Department of Health wynika, że koronawirusy świetnie sobie radzą w niskich temperaturach, przez co mogą wtedy przetrwać znacznie dłużej niż w temperaturze pokojowej. Szczególnie korzystne dla wirusów były warunki związane z temperaturą rzędu 4 stopni Celsjusza oraz niską wilgotnością. Wtedy też 2/3 z nich przetrwało aż 28 dni.

Kiedy temperatura wzrosła do 40 stopni, a wilgotność do 80%, żywotność koronawirusa znacząco się zmieniła. Był on w stanie przetrwać ok. sześciu godzin. Wygląda więc na to, że letnia aura może ograniczyć rozprzestrzenianie SARS-CoV-2, lecz nie mamy na co liczyć, jeśli np. umieścimy nasze zakupy w lodówce w nadziei na pozbycie się zagrożenia. To samo dotyczy zamrażarek, bowiem koronawirus jest w stanie nadal funkcjonować po „rozmrożeniu”.

Reklama

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Na tę chwilę najskuteczniejszym sposobem na uniknięcie zakażenia wydaje się przestrzeganie zasad higieny oraz izolacja społeczna. Przy zachowaniu odpowiedniego rygoru sanitarnego da się uchronić przed tym zagrożeniem.