Nadchodzi następca Hubble’a. Czym będzie Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba?

astronomia

W lutym zakończono ostateczne testy Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Próby obejmowały sprawdzenie systemów związanych z prawidłowym funkcjonowaniem wewnętrznej elektroniki.

Przeprowadzono także diagnostykę, której celem było zapewnienie, że teleskop będzie w stanie wysyłać i odbierać dane z ziemi. Wszystkie cztery instrumenty okazały się działać bez zarzutów. Przesyłanie informacji odbywało się za pośrednictwem sieci Deep Space Network.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba zostanie wystrzelony w październiku tego roku

Zaliczenie tych testów powoduje, że otwiera się droga do wystrzelenia Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba. Miałoby to nastąpić w październiku tego roku. Przedsięwzięcie jest opóźnione o siedem miesięcy, co wiąże się z trwającą pandemią koronawirusa.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba ma się zająć m.in. badaniem gwiazd, które powstały tuż po Wielkim Wybuchu. Dostarczy także informacji na temat formowania oraz ewolucji galaktyk i układów planetarnych. Jego zwierciadło ma się składać z osiemnastu sześciokątnych luster.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News