Latające spodki z pewnością nie są pierwszym, co przychodzi Wam na myśl o UAV… czyli bezzałogowych statkach powietrznych. Może dziś zmieni się to, po rzuceniu okiem na latający spodek ADIFO (All-DIrectional Flying Object), czyli „latający w każdym kierunku obiekt”. 

ADIFO to po prostu dron w kształcie dysku, którego cała powierzchnia jest tak naprawdę skrzydłem. Jeśli mamy być jednak dokładni, to kształt sprowadza się do tylnej połowy płetwy delfina, promieniującej we wszystkich kierunkach od środka. No co? Trzeba mieć trochę wyobraźni. Zewnętrzna krawędź zwęża się z kolei w cienki pierścień, co sprawia, że ADIFO ​​jest jeszcze bardziej aerodynamiczny. Co jednak najważniejsze, łączy w sobie kilka najlepszych cech wielu rodzajów UAV, będąc w stanie zarówno śmigać ze sporą prędkością, jak i posiadać charakterystyczne dla tradycyjnych quadcopterów możliwości.

Wszystko to dzięki czterem wentylatorom kanałowym w korpusie w połączeniu z dwiema turbinami z indywidualnym wektorowaniem (obecnie to prototyp z kolejnymi wentylatorami elektrycznymi), zapewniającymi ciąg poziomy oraz zestawem dwóch bocznych dysz na każdym z boków,  które działają jak silniki sterujące na statku kosmicznym. W locie poziomym umożliwiają ADIFO szybkie pchanie się w bok w dowolnym kierunku lub bardzo szybkie obracanie się podczas lotu.

O, prawie zapomniałbym dodać, że za ADIFO odpowiada firma Sabie i Taposu, która w fazie projektowania współpracowała ze znakomitym aerodynamikiem Iosifem Taposu, aby opracować koncepcję i zbudować powyższy działający prototyp o 1,2-metrowej średnicy.

Czytaj też: Drony Airbus Skyways dostarczają już paczki na statki morskie

Źródło: New Atlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!