Mieszkańcy Marsa szybciej się zestarzeją. Pojawił się kolejny problem z kolonizacją Czerwonej Planety

Jakby problemów z mieszkaniem na Marsie nie było wystarczająco, to właśnie pojawiły się informacje o kolejnych. Tym razem chodzi o przyspieszone starzenie się komórek wśród potencjalnych kolonizatorów.

Kluczowe są w tym przypadku tzw. komórki zombie, które nie umierają, ale jednocześnie nie spełniają swoich funkcji. Zajmują natomiast miejsce zdrowym komórkom i mogą negatywnie wpływać na pozostałe, wywołując w organizmie stany zapalne. W efekcie rośnie ryzyko występowania chorób, tempo gojenia ran spada, pojawiają się problemy z funkcjonowaniem mózgu. Ilość komórek zombie rośnie wraz z wiekiem, ale proces ten można przyspieszyć.

Czytaj też: NASA testuje nowe podejście uprawy roślin na Marsie. Chodzi o aeroponikę

Reklama

Oczywiście mało kto umyślnie zdecydowałby się na taki krok, jednak biologia sprawia, że im starsi jesteśmy, tym więcej trudności z usuwaniem komórek zombie mają nasze układy odpornościowe. Jednocześnie starzenie się nie jest jedynym czynnikiem warunkującym zwiększanie ilości tych komórek. Można też wymienić inne, takie jak obecność promieniowania czy przeciążeń.

W czasie lotu na Marsa członkowie załogi byliby narażeni na kontakt z podwyższonym promieniowaniem

A tak się składa, że oba te czynniki mogłyby towarzyszyć potencjalnym śmiałkom biorącym udział w załogowych lotach na Marsa. Nawet pobyt na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej może prowadzić do uszkodzeń mózgu u astronautów, ale w czasie podróży na Czerwoną Planetę promieniowania byłoby jeszcze więcej. Szczególne zagrożenie stanowiłyby w tym przypadku rozbłyski słoneczne generowane przez naszą gwiazdę. Swoje zrobiłyby również przeciążenia pojawiające się na przykład w momencie startu rakiety transportującej kolonizatorów.

Czytaj też: Poznaliśmy wygląd baz na Marsie. Tak może wyglądać kolonia na Czerwonej Planecie

Aby opracować środki ochrony zabezpieczające przed promieniowaniem jonizującym, naukowcy zamierzają przeprowadzić szereg eksperymentów – zarówno na Ziemi jak i na pokładzie ISS. Jeśli potwierdzi się, iż loty kosmiczne przyspieszają proces starzenia się komórek, to nie wszystko musi być stracone. Trwa bowiem aż 15 badań klinicznych poświęconych tzw. senolitykom, w których upatruje się nadziei na zatrzymywanie procesu starzenia, bądź jego częściowe spowalnianie. Takie środki mogłyby również znaleźć zastosowanie na Ziemi, na przykład w leczeniu Alzheimera czy choroby zwyrodnieniowej stawów.