Katar to gospodarz Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2022. Liczy on obecnie około 2,1 miliona mieszkańców. Władze Kataru przewidują, że przy tej okazji odwiedzi je mnóstwo turystów i kibiców z całego świata i właśnie dlatego … buduje całkowicie nowe miasto Lusail.

Nazywa się ono Lusail i planowo powinno zostać ukończone już w 2020 roku. Ma ono zapewnić miejsce dla ponad 450 tysięcy ludzi.  Warto zauważyć, że do końca projektu pozostało zatem 6 lat. Niektóre państwa potrzebują tyle czasu na wybudowanie stadionu, a Katar zamierza wznieść całe miasto!

Państwo zatrudniło kilka tysięcy inżynierów i budowniczych zza granicy. Wszyscy otrzymali specjalne wizy, ufundowane przez pracodawców (kafala), które pozwalają firmom na zatrzymanie pracowników w kraju, nawet jeśli próbują oni opuścić Katar. Miasto ma zajmować powierzchnię ponad 36 kilometrów kwadratowych, a koszt jego wzniesienia wyniesie około 45 miliardów dolarów. Przedstawiciele Lusail Real Estate Development Company zapowiadają:

Będzie to mądre, spokojne i inspirujące środowisko. Jest to futurystyczny projekt mający na celu zbudowanie ambitnego i nowoczesnego społeczeństwa.

Miasto podzielone będzie na 19 dystryktów, cztery ekskluzywne wyspy, dzielnice handlowe i mieszkalne i wiele innych udogodnień. Lusail będzie też wizytówką Kataru na Mistrzostwach Świata.

Serce miasta będzie stanowił Lusail Iconic Stadium – jeden z 9 stadionów, które są budowane na potrzeby Mistrzostw. Został zaprojektowany przez brytyjskiego architekta Normana Foster’a i będzie mógł pomieścić do 86 tysięcy kibiców. Ciekawostką jest fakt, że będzie w całości zasilany energią słoneczną, a jego emisja dwutlenku węgla będzie równa zeru! Katar wyda też 500 tysięcy dolarów na urządzenie zwane „chmurami wywołanymi przez człowieka”- pozwolą one ochronić stadion przed słońcem.

Zapraszam do zapoznania się z galerią przedstawiającą miejsca pracy oraz wizje nowego miasta.

Źródło: http://gizmodo.com/, zdjęcia: Cassim Shepard, Lusail.com, BDOnline, Wikimedia, Paul Trafford/CC, Sean Gallup/AP

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!