Ścieki jeszcze nigdy nie były tak cenne. Pomogą kolonizatorom Marsa

Wygląda na to, że ścieki produkowane przez przyszłych mieszkańców Marsa mogą stanowić bardzo przydatny surowiec, który ułatwi kolonizatorom przetrwanie.

To za sprawą badań prowadzonych przez naukowców z centrum technologicznego Tekniker. Ich celem jest stworzenie systemu wykorzystującego światło słoneczne do produkcji paliwa ze ścieków. Jak wyjaśnia Borja Pozo, potencjalny reaktor będzie zasilany światłem słonecznym, a do produkcji paliwa wykorzystywana będzie tzw. szara woda. Takowa jest wolna od fekaliów, jednak nie nadaje się do bezpośredniego spożycia.

Czytaj też: Ingenuity zwiadowcą łazika Perseverance. Marsjański dron-śmigłowiec nadal działa i działać będzie

System projektowany przez członków zespołu ma być oparty na materiałach katalitycznych. Jego zadaniem będzie wytwarzanie węglowodorów, na przykład metanu. Poza tym w procesie będzie powstawał również tlenek węgla i alkohole, a wykorzystywana woda zostanie oczyszczona i będzie mogła być wykorzystana ponownie.

Załogowy lot na Marsa wydaje się kwestią 10-15 lat

Wyniki tych działań mogą dostarczyć ESA cennych informacji na temat produkcji materiałów pędnych na Marsie lub służących do zasilania odległych miejsc, takich jak stacje na Ziemi. Może też potencjalnie dostarczyć informacji na temat sposobów dekarbonizacji naszej atmosfery.

Jean-Christophe Berton, oficer techniczny ESA

Czytaj też: Mars z selfie sticka. Chiński orbiter nagrał Czerwoną Planetę z niecodziennej perspektywy

Data załogowego lotu na Czerwoną Planetę nie jest jeszcze ustalona. Elon Musk, będący jednym z największych optymistów w tym zakresie, twierdzi, iż ludzkość znajdzie się na Marsie w 2029 roku. Inne przewidywania, autorstwa choćby naukowców związanych z NASA, wskazują na nieco późniejsze terminy. Pewne wydaje się natomiast to, że załogowe loty – prędzej czy później – się odbędą.