Oto Max 3 Troopy, czyli Toyota Land Cruiser 79 zjadająca miny na śniadanie

Max 3 Troopy, Toyota Land Cruiser 79 zjadająca miny na śniadanie, SVI

Po targach Shanghai Auto Show 2021 producenci wypstrykali się z zapowiedzi, robiąc miejsce w medialnym nurcie modelom pokroju Max 3 Troopy na bazie Land Cruiser 79 Toyoty prosto z południowej części Afryki.

Max 3 Troopy to dzieło południowoafrykańskiej firmie SVI Engineering, która specjalizuje się w opracowywaniu opancerzonych samochodów. Do stworzenia tego opancerzonego transportera dla łącznie ośmiu pasażerów firma wykorzystała model Toyota Land Cruiser 79, wnosząc swoje wcześniejsze, podobne projekty jeszcze wyżej. Tak jak wcześniej w grę wchodziły po prostu solidne, wytrzymałe samochody terenowe, to Max 3 Troopy jest już pełnoprawnym pojazdem wielofunkcyjnym o wysokich możliwościach i bojowym sznycie.

Czytaj też: Premiera Toyota Crown SUV potwierdza, co dominuje na rynku

Max 3 Troopy, czyli jak z Land Cruisera Toyoty zrobić pancerną maszynkę do przeciwdziałania zamieszkom

SVI Max 3 Troopy jest kuloodporny i choć wygląda, jak pojazd wojskowy, to w rzeczywistości firma postarała się o to, aby była to po prostu cywilna wersja bez bojowych dodatków pokroju elementów mocowania dla karabinów. Dzięki temu kupujący ten opancerzony samochód terenowy nie będą mieli problemów z prawem, jako że Max 3 Troopy nie wymaga zezwoleń od Krajowego Komitetu Kontroli Broni Konwencjonalnej w RPA (NCACC) i może być używany w wielu gałęziach przemysłu, a w tym między innymi w usługach przeciwdziałania zamieszkom, bezpieczeństwu i konwojom.

Czytaj też: Hipersamochód Toyota GR Super Sport może zachwycić nas mocą

Opancerzone płyty nadwozia Max 3 Troopy są wykonane ze stali i zaprojektowane tak, aby zapewnić minimalną ochronę EN1063 BR6. Oznacza to tyle, że samochód może wytrzymać wystrzały z karabinów szturmowych, ale z dodatkowymi ulepszeniami SVI może mu nawet zapewnić ochronę przed wybuchami, a nawet minami. To ostatnie przyda się szczególnie podczas szybkiej jazdy do maksymalnie 140 km/h za sprawą 4,5-litrowego turbodiesla V8 o mocy 205 koni mechanicznych i 430 Nm momentu obrotowego pod maską.

Czytaj też: Toyota Corolla Sport na wodór udowadnia, że przyszłość nie musi być cicha

Inne ulepszenia obejmują wyższe dopuszczalne obciążenie, wymagany wręcz zestaw ulepszonego zawieszenia i dodanie tylnego stabilizatora poprzecznego. W kwestii cen SVI podkreśla, że wszystko rozbija się o stan i konfigurację Land Cruisera 79 Toyoty, który pełni rolę rozległego dawcy, ale mowa o kwotach od 1,8 miliona randów południowoafrykańskich, czyli równowartości około 470 tysięcy złotych.