Megalodon to największy rekin, jaki kiedykolwiek obecny był w oceanach. Charakteryzował się on ogromnymi zębami, którymi rozszarpywał ofiary. Okazuje się, że ich wykształcenie zajęło mu miliony lat.

Aby zrozumieć ewolucję morderczych zębów, naukowcy z Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie przeprowadzili kilka prehistorycznych badań stomatologicznych. Przeanalizowali oni 359 skamielin zębów znalezionych na klifach Calvert, które znajdują się na brzegu zatoki Chesapeake w stanie Maryland.

Według muzeum, od około 20 milionów lat temu do 7,6 milionów lat temu obszar ten stanowił część oceanu. Teraz na jego terenie znajdują się dziesiątki skamieniałych zębów od dwóch potężnych rekinów, które kiedyś zajmowały te obszary.

Czytaj też: Biolodzy wywołali radiację adaptacyjną

Skamieniałości ujawniły, że rekiny początkowo posiadały po obu stronach małe zęby. Z czasem zaczęły one tracić te małe rzeczy i ewoluować. Około 87% rekinów żyjących od 20 do 17 milionów lat temu straciło je a przed 14,5 miliona lat temu zaledwie 33% z nich je miało. Około 7,6 miliona lat temu strzępki zębów całkowicie zniknęły z zapisów historycznych.

Przejście od zębów z trzema sztukami do szerokich, płaskich zębów było więc bardzo długim procesem. Poskutkowało ono jednak wytworzeniem się idealnego narzędzia do cięcia. Naukowcy nie wiedzą jednak dlaczego to aż tyle czasu zajęło i dlaczego taka funkcja została w ogóle wytworzona.

Czytaj też: Dzięki niezwykle szybkim laserom udało się połączyć metal i szkło

Źródło: Livescience

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!