Ciary mnie przechodzą, kiedy tylko słyszę o kolejnym tytule we wczesnym dostępie, ale możemy spać spokojnie, jeśli mowa o tytule na Androida, czy iOSa. Wszystko ze względu na to, że na taki wczesny dostęp mogą pozwolić sobie wyłącznie ci najwięksi (Fortnite, PUBG), jak np. Bethesda ze swoim The Elder Scrolls: Blades.

Początkowo The Elder Scrolls: Blades miało zadebiutować na smartfony w listopadzie zeszłego roku, ale studio zdecydowało się na przesunięcie premiery „gdzieś w 2019 roku”. Wygląda więc na to, że po prawie 5 miesiącach opóźnienia względem pierwszej zapowiedzi zaproszono nas na małe testy. W ich ramach każdy, kto wyraził wcześniej chęć na uczestniczenie we wczesnym dostępie (nadal możliwe, o tutaj) powinien sprawdzić swojego mejla, ponieważ to tam znajdzie dalsze informacje. Należy jednak zaznaczyć, że ten dostęp jest rozsyłany falami, więc gwarancji nie macie.

W ramach wczesnego dostępu będziecie mogli zagrać w wersję demonstracyjną i jeśli nie posiadacie jednego z poniższych smartfonów, to przygotujcie się na te mniejsze i te większe problemy z wydajnością:

• Samsung Galaxy S8/S8+
• Samsung Galaxy S9/S9+
• Samsung Galaxy S10/S10+
• Samsung Galaxy Note 8
• Samsung Galaxy Note 9
• Google Pixel 2/2XL
• Google Pixel 3/3XL
• OnePlus 5 and newer
• Moto Z2 and newer
• Essential Phone
• HTC U11/U11+
• HTC U12+
• LG V30
• LG G7 One
• Xiaomi Mi 6
• Xiaomi Mi Mix 2
• Xperia XZ Premium
• Xperia XZ1
• Razer Phone
• ZTE Nubia Z17
• Nokia 8
• Sharp Aquos R
• Asus ZenFone 4 Pro
• Huawei P20/P20 Pro
• Huawei Mate 20 Pro
• OnePlus 6T

Czytaj też: EA zwolniło 350 osób – znamy powód tej decyzji

Źródło: Bethesda, Wccftech

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej