W sieci już możemy zauważyć pierwsze owoce programu partnerskiego Nvidii (GeForce Partner Program), który dosłownie próbuje przywłaszczyć sobie określenie ”gaming”. Tym razem pracownik MSI stwierdził, że karty graficzne AMD są poniżej jakościowej normy w porównaniu do Nvidii.

Może najpierw wytłumaczę w skrócie zamysł GeForce Partner Program (GPP) będący w ostatnich dniach na ustach wielu serwisów i osobistości powiązanych z branżą. Otóż Nvidia złożyła ofertę producentom autorskich (niereferencyjnych) modeli kart graficznych, aby Ci kontynuowali swoje serie produktów przeznaczonych graczom wyłącznie ze sprzętem spod loga ”zielonych”. W zamian mogą oczywiście liczyć na sporą listę profitów, które sprawiają, że nie sposób odrzucić taką ofertę. Przynajmniej wynika to z decyzji m.in. Gigabyte, który w ostatnim czasie wydał stację graficzną wyposażoną w RX 580, której nie zaliczył do swojej serii – Aorus. Jak możecie się domyślić, produkt z kartą od Nvidii tam trafił.

MSI

Nie będę ukrywał, że takie praktyki są pewnym przegięciem i nawet pomimo ciosu wymierzonego w stronę AMD. Słyszałem i widziałem wiele uzasadnień sprowadzających się do czegoś w stylu ”dbałości o elitarność serii przeznaczonych graczom”, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Jeśli sprawa polega wyłącznie na nazewnictwie, to ludzie obeznani w temacie (zagorzali gracze i osoby zajmujące się dobieraniem zestawów komputerowych) i tak będą znać zalety obu propozycji, a to, czy są sygnowane serią ”X”, czy ”B” nie będzie miało żadnego znaczenia. Jednak z perspektywy typowych żółtodziobów i aspektów marketingowych sprawa ma się znacznie gorzej. To chyba oczywiste, że klient szukający ”szybkiej i dobrej” karty graficznej dla wnuczka/cioci/wujka/syna zdecyduje się na coś przeznaczonego dla graczy. Do tego dochodzi tytuł ”Jedynego producenta rdzeni graficznych, jakie zasłużyły na miejsce w serii XXX”.

AKTUALIZACJA


MSI przeprosiła za nieodpowiedni komentarz i stwierdziła, że ten nie reprezentuje ich stanowiska. Niesmak jednak pozostał. Zwłaszcza po zdjęciu wszystkich kart graficznych AMD z autorskiej serii ”gaming”.


Wracając jednak do tematu… Na fanpage indyjskiego oddziału MSI pojawił się komentarz wytykający błędy w sprawie GeForce Partner Program. Jeden z pracowników odpowiedział na niego w taki sposób:

Cześć. To nie chodzi o trzymanie strony jakiegoś dostawcy. W tym momencie Nvidia jest wodzącym producentem GPU, a ludzie raczej nie kupią czegoś o niższej jakości [z ręki AMD – dop. redakcji]. 

Można oczywiście bronić producenta, że jest to błąd osoby odpowiedzialnej za social media, ale komentarz wisi już trzeci dzień z rzędu, a pod nim nie zostało zamieszczone żadne sprostowanie. Może zabrania tego partnerstwo GPP? A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Podzielcie się nim w poniższej sekcji komentarzy.

 

Źródło: guru3d.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!