Reklama

My czekamy na Cybertrucka, a w Rosji już ktoś „nim” jeździ

Cybertruck w Rosji, rosyjski Cybertruck, kartonowy Cybertruck

Jakoś tak się już przyjęło, że od Chin spodziewamy się kompletnych zrzynek i naruszania patentów, a od obywateli Rosji szaleństwa. Czy tym razem jednak nie zostały połączone dwa podejścia?

Rosyjski Cybertruck – jak tu nie nazwać go inaczej, kiedy tym właśnie jest? Ktoś po prostu postanowił przyśpieszyć premierę tego cacka Tesli o jakieś dwa lata, konstruując zadziwiająco podobny kształt nadwozia, który nie jest oczywiście identyczny 1:1, ale na pierwszy rzut oka trudno go odróżnić od oryginału.

Oczywiście z każdą kolejną sekundą zaczynamy dostrzegać niedoskonałości w nadwoziu, które kompletnie nie pasuje do małych kół i jest zdecydowanie mniejsze od oryginału. Jednak trzeba przyklasnąć na to, że konstruktorowi (ponoć całość wykonano z kartonu) udało się pozostawić w projekcie rozciągający się po całym tyle reflektor, choć z przodu światła nazwalibyśmy już „tradycyjnymi.

Co ciekawe, policja zdaje się nie zwracać uwagi na taki niecodzienny widok, co możemy zauważyć, kiedy „rosyjski Cybertruck” przejeżdża obok stojącego na uboczu radiowozu.