Najdroższa Tesla Model S będzie złota i… to nie żart Elona Muska

Najdroższa Tesla Model S

Jak myślicie, co ciekawego ma do zaoferowania wyjątkowa, bo najdroższa Tesla Model S na świecie? Na szczęście nie oferuje jej bezpośrednio firma Elona Muska, choć ogólny zamysł tego wydania może brzmieć właśnie, jak pomysł tego jegomościa.

Czym zawdzięcza sobie tytuł ta najdroższa Tesla Model S?

Jak zapewne pamiętacie, Tesla Model S była przed kilkoma laty jednym z najważniejszych samochodów na rynku i przyczyniła się do znacznego rozwoju elektrycznych samochodów. Pokazała bowiem, że „elektryki mogą” i to naprawdę dużo, ale to dopiero początek, jako że na rynek zmierza już jej wyjątkowa wersja Plaid, choć już w podstawowym wydaniu Model S imponuje pod wieloma względami na czele z osiągami i technologią.

Czytaj też: Tesla Roadster będzie latał, czyli Musk znów mówi za wiele

Niektórzy mogą jednak narzekać, że sam w sobie Model S nie jest wystarczająco luksusowy i może nawet nie zwraca na siebie wystarczająco dużo uwagi na ulicy, choć na nią zasługuje? No, to już będzie przeszłością, o ile kręcący nosem na te kwestie sięgną po tuning firmy Caviar, która ujawniła Caviar Model Excellence 24K.

Nie jest to jakaś szara myszka na rynku, bo ta firma położona na poboczu Rodeo Drive w Beverly Hills w USA już nie raz pokazywała swoje niestandardowe projekty i produkty. Mowa jednak nie o spektakularnych sukcesach na rynku tunerskim, bo Caviar zajmuje się głównie produkcją nietypowych, przyciągających wzrok wersji zwykłych przedmiotów. Teraz jednak przeszła samą siebie, ujawniając Model Excellence 24K, który łączy wykończone na połysk czarne nadwozie z mnóstwem akcentów pokrytych 24-karatowym złotem przy użyciu techniki podwójnej galwanizacji.

Czytaj też: Odświeżenie Tesla Model S z trzecim rzędem siedzeń?

Najdroższa Tesla Model S będzie złota i... to nie żart Elona Muska

Właśnie tak – kratka, boczne progi, koła, lusterka boczne oraz części przedniego i tylnego zderzaka pokryte są 24-karatowym złotem, które trafiło też do kabiny. Czy to ma sens? Na to będą musieli odpowiedzieć sobie klienci, którzy na te 99 planowanych egzemplarzy pozłacanego Modelu S będą wydawać 299999 dolarów. Innymi słowy, będzie to najdroższa Tesla Model S.

Na premierę tych dzieł przyjdzie nam jednak poczekać, bo Caviar Model Excellence 24K ma zamiar bazować na Model S Plaid (a raczej Plaid+), który kosztuje od 614490 zł, ale jeszcze nie zadebiutował. Dla przypomnienia, Model S Plaid+ bazuje na akumulatorze o zasięgu ponad 840 km na jednym ładowaniu i trzech silnikach elektrycznych, napędzających wszystkie koła mocą ponad 1100 KM.

Czytaj też: Tesla będzie miała nową maszynę odlewniczą. Wiemy, kto zrealizuje zamówienie

Model S Plaid+ będzie więc znany jako najszybszy samochód seryjny na świecie, który rozpędza się do setki poniżej 2,1 sekundy i pokonuje ćwierć mili poniżej 9 sekund.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Obserwuj nas w Google News