WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Czy napęd EmDrive zrewolucjonizuje podróże kosmiczne?

Czy napęd EmDrive zrewolucjonizuje podróże kosmiczne?

EmDrive nie wykorzystuje gazu pędnego ani nie wydala innych substancji. Wystarczy go podłączyć, odpalić i można podróżować po wszechświecie. Tak przynajmniej wygląda to w teorii.

Wszystkie rodzaje rakiet (a w zasadzie to wszystkie formy ruchu w całym wszechświecie) wymagają zachowania pędu. Aby rozpocząć ruch, musimy coś odepchnąć. W efekcie stopy odpychają się od ziemi, samoloty odpychają się od powietrza, zaś rakiety wypychają gazy, aby poruszać się w przestrzeni kosmicznej.

Czytaj też: Bakterie w kosmosie przetrwały okrągły rok. Ale zauważono u nich zmiany
Czytaj też: Kosmiczna konstelacja budzi wątpliwości NASA. Ostrzeżenie przed katastrofą
Czytaj też: Kto najbardziej śmieci w kosmosie? Zobaczcie nowy ranking

Sęk w tym, że EmDrive miałby funkcjonować zupełnie inaczej. To po prostu zbiornik zawierające odbijające się mikrofale. Być może ich interakcje z kwantową energią próżniową czasoprzestrzeni umożliwia wytwarzanie pędu. Poza tym istnieje szansa, że naukowcy nieprawidłowo rozumieją to pojęcie, a na odkrycie czekają nieznane jeszcze zasady fizyki.

Napęd EmDrive został opisany niemal 20 lat temu, ale nadal nie udowodniono jego skuteczności

Prawie każda teoria fizyczna, wspiera idę kosmicznej symetrii i zachowania pędu. Jeśli EmDrive faktycznie miałby działać, to ta idea musiałaby zostać „nagięta”. Udowodnienie tego byłoby wręcz przedefiniowaniem wszystkiego, co wiemy o wszechświecie.

Czytaj też: Japonia zbuduje futurystyczny port kosmiczny. Pierwsze plany robią wrażenie
Czytaj też: Jak zakończy się funkcjonowanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej?
Czytaj też: Kosmiczne kolizje to coraz większy problem, ale pojawiło się rozwiązanie

Od czasu stworzenia koncepcji EmDrive w 2001 roku, co kilka lat pojawiają się doniesienia o zmierzeniu siły generowanej przez to urządzenie. Problem polega na tym, że jest ona na tyle słaba, że nie jest w stanie przesunąć… kartki papieru. W efekcie, niemal 20 lat po zaprojektowaniu napędu EmDrive, nie ma żadnych dowodów na jego faktyczną skuteczność.