Reklama

NASA ustanowi marsjański rekord. O co chodzi o tym razem?

Już wkrótce w kierunku Czerwonej Planety poleci łazik Perseverance, choć nie będzie jedynym wystrzelonym z Ziemi pojazdem. Będzie mu bowiem towarzyszył niewielkich rozmiarów helikopter, zwany Ingenuity.

Lądowanie ma nastąpić w kraterze Jezero w lutym 2021 r., a uruchomienie Ingenuity nastąpi kilka miesięcy później. Będzie to pierwszy helikopter wyprodukowany przez człowieka, który spróbuje odbyć kontrolowany lot na terenie innej planety.

Czytaj też: Test Huawei Mate 30 Pro – pocztówki z wakacji w 7680 fps, ale bez wsparcia Google

W jaki sposób taki pojazd może przysłużyć się całej misji? Helikoptery na Marsie mogłyby usprawnić działanie łazików poprzez szybkie rozpoznawanie najlepszych tras. Możnaby je też wykorzystać do badania obszarów, które będą niedostępne dla łazików. Poza tym naukowcy przewidują, że urządzenia takie jak Ingenuity pomogą w transportowaniu próbek na pokład statku, który następnie zabierze je w kierunku Ziemi.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Ingenuity waży zaledwie 1,8 kg, a jego śmigła, które obracają się w przeciwnych kierunkach, mają 1,2 m długości. Wirniki te są wyposażone m.in. w antenę, cztery nogi wspomagające lądowania oraz panel słoneczny slużący do ładowania baterii helikoptera. Problem mogą stanowić warunki naturalne występujące na Marsie. Niskie tempratury i grawitacja, a także niezbyt gęsta atmosfera powodują, że funkcjonowanie Ingenuity budzi pewne wątpliwości. Co ciekawe, pojazd będzie pozbawiony instrumentów naukowych, a odległość między Ziemią a Czerwoną Planetą spowoduje, iż będzie musiał samodzielnie funkcjonować.

Czytaj też: Iran zniszczył lotniskowiec USA. Dobrze że nie ten prawdziwy