WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

NASA utraciła wiele przedmiotów związanych z jej misjami

W dość szokującym raporcie inspektor generalny NASA ujawnił, że agencja kosmiczna wydaje się nie zwracać zbytniej uwagi na jej cenną kolekcję przedmiotów z misji kosmicznych. Nowy dokument pokazuje, że „znaczna część historycznych dóbr osobistych została utracona, zagubiona lub zajęta przez byłych pracowników i kontrahentów z powodu braku odpowiednich procedur”.

Moduły kosmiczne, prototypowe urządzenia, pył księżycowy – wydawać by się mogło, że są one dobrze strzeżone. Okazuje się, że wręcz przeciwnie. NASA, która zatrudnia ponad 17 000 osób, wykazuje się nieprzygotowaniem do ochrony własnych dóbr.

Raport dzieli własności NASA na dwie kategorie: „nieruchomość”, która obejmuje historyczne lokalizacje, takie jak Launch Complex 39 w Kennedy Space Center na Florydzie. Druga to „własność osobistą”, która obejmuje przedmioty takie jak skafandry kosmiczne czy dzienniki misji. O ile ta pierwsze jest nieźle zarządzana, tak sytuacja dóbr osobistych jest znacznie gorsza. Historyk Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych zauważył kiedyś prototyp łazika księżycowego w dzielnicy mieszkalnej w Alabamie. Następnie zgłosił swoje spostrzeżenia NASA. Okazało się, że to faktycznie owy łazik, który został sprzedany przez Maksa Ary, byłego pracownika agencji. W raporcie pojawia się też wykradziony worek z pyłem księżycowym.

Nie wszystkie straty wynikają jednak z działań z premedytacją, bowiem często zdarzały się błędy ludzkie. Poza tym, w niektórych przypadkach NASA najwyraźniej przymykała oko na działania swoich pracowników.

[Źródło: popularmechanics.com]

Czytaj też: NASA ujawniła plan wysłania ludzi na Marsa