Przyzwyczailiśmy się już, że nowe bombowce i myśliwce kosztuje ogromne pieniądze. Jednakże następca F-22 Raptor oraz F-15 Eagle bije wszelkie rekordy.

Jego nazwa to Penetrating Counter Air (PCA). Wejdzie on do służby w 2030 roku. Konstrukcja została skoncentrowana na toczeniu walki wyłącznie na niebie. Myśliwiec ma być lepszy od samolotów przeciwnika, takich jak rosyjski Sukhoi Su-57 czy chiński J-20. Oszacowano, że jego koszt wyniesie aż 300 milionów dolarów za jedną sztukę. Łącznie ma zostać dostarczonych 414 nowych myśliwców. Dla porównania F-35A Joint Strike Fighter kosztuje „zaledwie” 94 miliony dolarów za sztukę.

Dlaczego jest tak drogo? PCA ma mieć znacznie większe możliwości niż konstrukcje, które on zastępuje. Zostanie on wyposażony w najnowocześniejszy radar oraz znakomitą technologię stealth. Zostanie on także zoptymalizowany pod penetrowanie przestrzeni powietrznej wroga. Armia USA otrzyma więc sprzęt, który może przechylić szale zwycięstwa podczas ewentualnej wojny.

Czytaj też: Izraelski Namer może być przyszłością armii USA

Źródło: Popularmechanics

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej