WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Następna Mazda MX-5 może pójść w hybrydę, ale musi zrzucić do tego kilogramy

Mazda MX-5 Miata doczekała się premiery na Chicago Auto Show w 1989 roku, a po trzech dekadach… no właśnie? Jak teraz Mazda powinna poprowadzić swoją MX-5?

Model czwartej generacji istnieje już od czterech lat na rynku, więc nadszedł najwyższy czas, aby Mazda zaczęła myśleć o kolejnym modelu, który ma pojawić się w następnej dekadzie.

Podczas rozmowy z magazynem Autocar, szef działu badań i rozwoju firmy, Ichiro Hirose, powiedział, że główne składniki, które sprawiają, że Mazda MX-5 jest tak przyjemna w prowadzeniu, to lekkość i kompaktowość. To z kolei cechy, które pozostaną w samochodzie piątej generacji.

Biorąc to pod uwagę, dwumiejscowy roadster może nadal przechodzić pewne znaczące zmiany, ponieważ Miata nie może być odporny na trendy motoryzacyjne i musi przystosować się, aby przetrwać, szczególnie na kurczącym się rynku samochodów sportowych. Bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące emisji mogą oznaczać, że hybrydowy zespół napędowy będzie sercem nowego MX-5.

Chcemy spojrzeć na najlepszy układ napędowy, aby zachować lekkość pojazdu, ale ze względu na zróżnicowane wymagania i preferencje musimy zbadać różne opcje. Nie mam teraz odpowiedzi, ale musimy stworzyć pojazd, który ludzie mogą posiadać, nie martwiąc się, że nie są ekologiczni.

Jako że zelektryfikowany układ napędowy zwykle wpływa na masę samochodu, następny MX-5 może być cięższy niż obecny model, chyba że inżynierowie Mazdy znajdą sposób, aby zrekompensować przyrost masy. Obecnie w grę wchodzi bowiem waga na poziomie około 1060 kg.

ŹRÓDŁO: Motor1