Badania nad mózgiem osiągają coraz wyższy poziom. Do badania emocji i pracy mózgu wykorzystuje się fMRI. W najnowszej publikacji naukowcy z Duke University wykazali, że wykorzystanie skanów zrobionych tą metodą może posłużyć do identyfikowania różnych stanów emocjonalnych (zadowolenie, rozbawienie, strach, złość, smutek czy neutralność).

W poprzednim badaniu ten sam zespół wykazał, że możliwe jest niezmienne wywoływanie konkretnych emocji za pomocą muzyki i filmów. Kevin LaBar, profesor psychologi i neurologii, komentuje:

Korzystając z uczenia maszynowego, zidentyfikowaliśmy konkretne regiony mózgu i staraliśmy się je odróżnić od siebie. Opierając się na tym, stworzyliśmy specyficzne mapy emocji, pokazujące jak są one przetwarzane w mózgu. Korzystając z nich, możemy śledzić emocje.

W badaniu wzięło udział 21 uczestników. Mieli oni za zadanie pozwolić mózgowi wędrować po różnych myślach bez względu an bodźce. Co 30 sekund mieli odpowiadać też na pytania dotyczące ich stanu emocjonalnego. Skany z fMRI zbierano co 2 sekundy. Okazało się, że dzięki wcześniej stworzonym mapom zespół był w stanie skutecznie przewidzieć nastrój osoby w danym momencie.

Zastosowanie? Tego typu badania mogą się przydać w leczeniu depresji. Ludzie nie zawsze mają dobrą intuicję odnośnie do swoich uczuć. Tego typu badanie mogłoby pomóc im lepiej zrozumieć siebie i wyjść z tej choroby.

Źródło: http://www.digitaltrends.com/

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej