WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Netflix idzie do sądu przez interaktywny film Black Mirror: Bandersnatch

Z najnowszych doniesień wynika, że Netflix nie wykręci się od postępowania sądowego spowodowanego filmem Black Mirror: Bandersnatch. Co jest powodem?

W styczniu 2019 roku filma Selectco LLC wystosowała pozew przeciwko Netflixowi. Wydawca dla dzieci, który od lat 80. sprzedał miliony egzemplarzy książek Choose Your Own Adventure oskarżył platformę o bezprawne użycie zarówno modelu wyboru fabuły charakterystycznego dla ich książek, jak i wzmianki o samej powieści. Chooseco zasugerowało, że Bandersnatch specjalnie bazuje na ich klientach, zwłaszcza, że główny bohater otwarcie mówi ojcu, że przy grze inspirował się właśnie książką Choose Your Own Adventure.

W odpowiedzi na pozew Netflix powołał się na Pierwszą Poprawkę, a także na to, że użyty przez nich format miał na celu wywołanie nostalgii u widzów. Niestety sędzia Sądu Rejonowego w USA William Sessions poparł żądania Cooseco argumentując, że Bandersnatch jest dziełem artystycznym nawet jeśli Netflix czerpie z niego zyski. Samo użycie znaku firmowego  Choose Your Own Adventure zasługuje na spór prawny.

Oznacza to, że sprawa trafi do sądu, a Netflix, prawdopodobnie, będzie musiał zapłacić żądane przez Cooseco 25 milionów dolarów.