WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

Nie tylko Wiedźmin! Tym razem książka Stanisława Lema będzie podstawą dla gry

Stanisława Lema powinien znać każdy, choć jest to przedstawiciel literatury z gatunku naprawdę ciężkiego science-fiction. Chociaż w książce Niezwyciężony ktoś może takiego klimatu nie polubić, w grę z pewnością zostanie przyjemnie wplątany.

Tak się bowiem składa, że polska ekipa Starward Industries z Krakowa postanowiła zaczerpnąć klimatu Niezwyciężonego wydanego po raz pierwszy w 1964 roku w swojej grze The Invincible. Tak też nazywa się wydanie książki w języku angielskim, więc studio po prostu poszło w stronę szerszego rynku.

Jak czytamy w opisie gry na Steamie:

The Invincible jest thrillerem science fiction w klimacie retrofuturystycznym, rozgrywanym z perspektywy pierwszej osoby. Wcielasz się w naukowca, który wykonuje pełną zagadek misję na wrogiej planecie. Próbując przetrwać i odszukać zaginioną załogę, odkrywasz szokujące tajemnice.

Czytaj też: Wywiad z Kate Phillips. Aktorka zaprasza do obejrzenia serialu Panna Scarlet i komisarz

Na szczęście gra The Invincible nie będzie przekładać historii z książki na growe poletko „jeden do jednego”, a jedynie zainspiruje się twórczością Lema. Bardzo dobrze, bo jeśli czytaliście tę pozycję albo słuchaliście audiobooka (podlinkowany wyżej), to możecie się domyślić, że na grę zachowana tam narracja nie byłaby zbytnio pociągająca.

The Invincible doczeka się pełnego udźwiękowienia i interfejsu w języku polskim i najpewniej postawi nacisk na samotną eksplorację planety Regis III. Naszą misją będzie z kolei odnalezienie zaginionej przed laty załogi innego statku kosmicznego. Niezwyciężony, to swoją drogą nazwa tego, którym główny bohater trafił na tę planetę.

Szczerze? Czekam na więcej, choć o dacie premiery ani widu, ani słychu. Mamy za to zrzuty ekranu, które zdradzają wiele… o ile znacie ten kawałek twórczości Lema.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News