Naukowcy z Uniwersytetu Yale opisali obiecujące wyniki wczesnego stadium badania nad lekiem, który naśladuje szybkie działanie ketaminy, ale nie ma negatywnych, psychodelicznych efektów ubocznych.

Ketamina ma świetne efekty antydepresyjne, ale przy tym charakteryzuje się silną psychoaktywnością. Powoduje to doznania psychodeliczne, które mogą być dla niektórych osób niepokojące. W związku z tym wielu naukowców pracuje nad alternatywą, która będzie naśladowała działanie ketaminy, ale zostanie pozbawiona jej wad.

Czytaj też: W Kalifornię co 3 minuty uderzają niewielkie trzęsienia ziemi

Nowy lek nosi nazwę NV-5138 i jest jednym z najbardziej obiecujących. Został on opracowany w celu bardzo specyficznego aktywowania szlaków mTORC1, które mają zmniejszoną aktywność u osób chorych. Jednocześnie lek ten unika szerszej stymulacji nerwowej związanej z negatywnymi skutkami ketaminy.

Badanie pokazuje wpływ leku na myszy, u których działał on szybko i dobrze przenikał barierę krew-mózg. W badaniu wykazano poprawę behawioralną, wzrost aktywności synaptycznej oraz kolców dendrytycznych w obszarach mózgu związanych z nastrojem.

Wyniki te przypominają efekt działania ketaminy. Lek obecnie trafił do pierwszej fazy testów na ludziach. Zakończy się ona pod koniec 2019 roku i wtedy też dowiemy się, że NV-5138 dobrze działa na depresję.

Czytaj też: Naukowcy przywrócili mózg do życia po paru godzinach

Źródło: Newatlas

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!