WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Nvidia zawita w 2020 pod maski samochodów Volvo

Jeśli ktoś zastanawia się, dlaczego Nvidia góruje nad AMD na ogólnym rynku, to teraz znalazł na to odpowiedź. Zieloni zwyczajnie walczą o każdy segment, w którym ich technologia może okazać się przydatna. Stąd też współpraca Volvo z Nvidią.

Zapewne już domyślacie, że w grę wchodzi sztuczna inteligencja i autonomiczne samochody. Sama Nvidia od dawna działa na tym rynku, a owoce tej pracy zaczynają się pojawiać od wielu miesięcy. Tym razem to Volvo ogłosiło współpracę z firmą, w ramach której producent samochodów użyje komputerów Drive AGX Xavier w swojej nowej generacji pojazdów elektrycznych. System ten umożliwia wejście aż na czwarty poziom autonomicznej jazdy, ale początkowo zostanie ograniczony do poziomu „2+”. Oznacza to tyle, że kierowca po odpaleniu trybu będzie musiał uważać na drogę, ale nie trzymać rąk na kierownicy.

Pierwsze samochody Volvo napędzane tym systemem mają być dostępne już na początku 2020. Co jednak ciekawe, będą monitorować nie tylko otoczenie pojazdu, ale również śledzić ruchy głowy i oczu kierowcy. Wszystko po to, aby wykryć potencjalne zdarzenia, których czujniki samochodu nie zdołały zinterpretować. Volvo nie jest naturalnie pierwszym producentem samochodów, który zdecydował się rozwiązania Nvidii. W tym roku firma rozpoczęła współprace z Volkswagenem, a jeszcze wcześniej z Uberem, czy Daimlerem.

Czytaj też: Chiński SUV z holograficzną asystentką waifu

Źródło: TechPowerUp
Zdjęcia: TechPowerUp