Naukowcy poinformowali w czasopiśmie Nature, że wreszcie udało im się zrozumieć jak potężny antybiotyk jest w naszej przyrodzie. Ich odkrycie daje odpowiedzi na pytania stawiane przez dziesiątki lat i otwiera możliwość badania tysięcy podobnych cząsteczek.

Zespół, w swoich badaniach, skoncentrował się na dziesiątkach związków o właściwościach antybiotycznych. Najbardziej znanym jest nizyna, która od 1960 roku jest używana w żywności do zwalczania patogenów. Badacze od dawna znają sekwencję nizyny i są w stanie modyfikować łańcuch aminokwasów, który jest kodowany przez ten gen. Ale po wprowadzeniu zmian następuje kilka modyfikacji w kształcie i funkcji komórki, których przyczynę naukowcy badają od 25 lat.

Dla nizyny, enzym dehydrataza usuwa wodę i nadaje jej ostateczny kształt. To stwierdzenie jest pierwszym krokiem do zmianu kształtu przestrzennego na pięć okręgów. Takie pierścienie są niezbędne do funkcjonowania nizyny jako antybiotyku- dwa pierścienie zaburzają budowę ścian komórkowych a trzy tworzą otwory w błonach. Tego typu działanie pozwala na utrudnienie drobnoustrojom rozwijania odporności.

Wcześniejsze badania wskazywały konkretny enzym nadający kształt, ale nie pokazywały one w jaki sposób się to odbywa. Ta luka w nauce nie pozwalała na stworzenie podobnych związków przydatnych w walce z patogenami. Najnowsze badania odpowiedziały na to pytanie. Okazało się, że dehydrataza robi dwie rzeczy- dodaje glutaminian i zarazem go eliminuje. Enzym może oddziaływać z peptydem na dwa różne sposoby! 

Badanie odkrywa nowe pole do tworzenia antybiotyków, substancji mogących poprawić nasze zdrowie.

Źródło: http://phys.org/, zdjęcie:  L. Brian Stauffer

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!