Reklama

Czy otwieranie szkół podczas pandemii jest dobrym pomysłem?

baby and mom during a coronavirus pandemic

Powrót dzieci do szkół wydaje się konieczny, nawet pomimo trwającej pandemii, ale oczywistym jest, że otwarcie tych placówek może spowodować wzrost liczby zakażeń.

Jeden z aspektów dyskusji związanej z tą kwestią wiąże się z tym, jak bardzo dzieci przyczyniają się do rozprzestrzeniania SARS-CoV-2. O ile najmłodszym nie grozi sama choroba wywoływana tym koronawirusem, tak problem stanowi fakt, iż mogą oni przyczyniać się do rozwoju pandemii. Dzieci mają przecież kontakt z nauczycielami, rodzicami czy dziadkami.

Nowe badanie przeprowadzone przez naukowców z Korei Południowej, wykazało, że dzieci i młodzież w wieku od 10 do 19 lat mogą rozprzestrzeniać koronawirus w takim samym stopniu jak dorośli. Jednocześnie dzieci poniżej 10 roku życia są znacznie mniej narażone na zakażenie SARS-CoV-2 i dalsze przekazywanie patogenów.

Czytaj też: W ten sposób natura odczuła skutki pandemii

Niechętnie do sprawy podchodzą sami nauczyciele, którzy obawiają się zachorowania na COVID-19. Związki zawodowe na Florydzie pozwały niedawno gubernatora Rona DeSantisa w związku z jego decyzją o otwarciu szkół w przyszłym miesiącu. Wątpliwości budzą same badania nt. zachorowalności wśród najmłodszych – krycy zwracają uwagę na niewielką liczbę osób objętych analizami. Może się okazać, iż otwieranie i zamykanie szkół będzie po prostu prowadzone metodą prób i błędów.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News