Ochrona przed słońcem jest niezbędna podczas każdej podróży do ciepłych krajów. Jednakże na Palau stało się to właśnie nielegalne. Dlaczego państwo podjęło taką decyzję?

Ma to na celu ochronę koralowców. Palau nie zabroniło używania wszystkich filtrów przeciwsłonecznych, ale tylko tych, które zawierają 10 szkodliwych dla koralowców chemikaliów. Dotyczy to między innymi substancji takich jak oksybenzon, oktokrylen czy parabeny. Każdy, kto je będzie sprzedawał, może otrzymać grzywnę wysokości nawet 1000 dolarów. Podobną nowelizację przygotowują Hawaje, gdzie ochrona przeciwsłoneczna odegrała ogromną rolę w niszczeniu raf koralowych. Nurkowie, którzy są posmarowaniu tymi chemikaliami, narażają rośliny na bielenie – wydalają one glony, które są głównym ich pożywieniem, więc zaczynają bieleć i głodować. Pozostałe substancje uszkadzają np. DNA.

Prawo wejdzie w życie w 2020 roku. Jadząc więc na te wyspy trzeba będzie zaopatrzyć się w dopuszczone kremy, które nie będą szkodziły naturze.

Czytaj też: Największy posąg na świecie otwarty dla publiczności

Źródło: https://earther.gizmodo.com/

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!