W Chinach coraz bardziej zwiększa się zależność mieszkańców od rozpoznawania twarzy. Tym razem Pekin wykorzystuje inteligentne zamki do wykrywania twarzy w celu zwiększenia bezpieczeństwa najemców.

Z końcem 2018 roku było 47 projektów wykorzystujących tę technologię. Jednakże do końca czerwca 2019 roku każdy nowy projekt ma ją wykorzystywać (obejmie to ok. 120 tysięcy lokatorów). Ma to być zabezpieczenie przed np. nielegalnym wynajmowaniem albo nadużywaniem dostępu do mieszkań. Miasto chce także zacząć wprowadzać takie rozwiązanie do starszych mieszkań w celu zapewnienia eksmisji mieszkańców, którzy nie powinni z nich korzystać.

Oczywiście zmiana ta wiąże się z pogorszeniem prywatności. Właściciele budynków będą dokładnie wiedzieli kto i kiedy wychodził czy wchodził więc może zostać utrudnione zapraszanie gości. Jest to typowy nadzór, który powinien być tępiony przez kraje zewnętrzne oraz samych obywateli.

Czytaj też: UE zapłaci za odnalezienie luki w oprogramowaniu open source

Źródło: Engadget

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!