WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Nauka

Wczoraj wystartowała misja na Marsa. Dziś zgłoszono pierwsze problemy

NASA przyznała, że wkrótce po wczorajszym starcie łazika Perseverance, pojawiły się niewielkie problemy, które utrudniły komunikację i spowodowały, że statek wszedł w tryb bezpieczny.

Zespół związany z misją obecnie zajmuje się wyprowadzeniem go z tego stanu, a przedstawiciele NASA zapewniają, że sytuacja jest pod kontrolą. Celeme łazika jest zebranie marsjańskich próbek oraz poszukiwanie dowodów na obecne lub przeszłe życie występujące na Czerwonej Planecie. Po trwającym 7 miesięcy locie, sonda powinna wylądować na powierzchni Marsa 18 lutego 2021 roku.

Czytaj też: Kolejne europejskie kraje odnotowały rekordowe wyskie temperatury

Pierwszy z problemów, jakich doświadczyła misja, wiązał się z komunikacją. Szybko go jednak rozwiązano, m.in. poprzez nastrojenie odbiorników stacji naziemnych i ustawienie anten tak, aby sygnał znalazł się w zasięgu, a naukowcy mieli dostęp do telemetrii. Druga kwestia dotyczyła z kolei temperatury statku w momencie, gdy krążył on wokół Ziemi.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News

Oczywiście uniknięcie wejścia w tryb bezpieczny byłoby najlepszą opcją, ale nie oznacza to, że taka sytuacja powinna budzić poważne zmartwienie. Taki stan nie stanowi bowiem żadnego zagrożenia dla statku kosmicznego, a osoby zarządzające misją są w trakcie przywracania łazika i jego transportera do nominalnego trybu.

Czytaj też: Mody w Epic Games Store. Epic znowu robi to z konkurencją