Nowe obrazy księżycowe pokazują coś, co wydaje się być ostatecznym miejscem spoczynku lądownika Beresheet, statku kosmicznego wysłanego przez organizację non-profit  o nazwie SpaceIL. 

Miejsce uderzenia Beresheet o glebę księżycową jest widoczne na nowym obrazie z Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO). Biały ogon jest wyraźnie widoczny na zdjęciu, co według NASA jest zgodne z trajektorią i kątem podejścia Beresheet, gdy statek kosmiczny spadł na powierzchnię Księżyca 11 kwietnia.

Czytaj też: Chińska misja księżycowa rozwiązała pewną zagadkę

Jak wynika z oświadczenia wydanego przez NASA, kamery uchwyciły ciemną smugę o szerokości około 10 metrów, która wskazuje punkt uderzenia. Ciemne zabarwienie sugeruje powierzchnię zniszczoną po twardym lądowaniu. Z kolei lekka aureola wokół smugi mogła powstać z gazu związanego z uderzeniem lub z drobnych cząstek gleby wydmuchiwanych na zewnątrz podczas opadania Beresheeta, co wygładziło glebę wokół miejsca lądowania, czyniąc ją bardziej odblaskową.

Misja Beresheet, pierwszego prywatnego lądownika księżycowego, zakończyła się niespodziewanie 11 kwietnia podczas schodzenia na powierzchnię Księżyca. LRO przeleciał nad miejscem katastrofy na wysokości około 90 kilometrów. Z tej odległości sonda nie mogła wykryć żadnego krateru. Przedstawiciele NASA powiedzieli, że możliwe, że krater był zbyt mały dla kamer LRO lub że Beresheet stworzył małe wcięcie zamiast krateru.

[Źródło: livescience.com]

Czytaj też: NASA chce szybciej wrócić na Księżyc więc prosi o zastrzyk gotówki

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!