Polskie drony FlyEye przelatały już ponad 1000 godzin na granicy z Białorusią

Polskie drony FlyEye

Polska firma WB Electronics ma od wielu lat w swojej ofercie drony FlyEye, które wykorzystują zarówno polskie, jak i ukraińskie służby, jako że te polskie drony kierują od dawna ukraińską artylerią. Dostęp do nich mają też Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, które od ponad 7 miesięcy używają ich na granicy polsko-białoruskiej w ramach specjalnej operacji, bo ogółem FlyEye pełnią już służbę w WOT od 2019 roku.

Jak polskie drony FlyEye strzegą naszej granicy i ratują imigrantów z opresji?

Polskie drony FlyEye biorą udział w tak zwanej operacji Silne Wsparcie w liczbie 48 egzemplarzy i od samego jej początku spędziły w powietrzu ponad 1000 godzin, wykonując 500 misji głównie w nocy. W ich ramach udaremniły ponad 1000 prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy, co w obecnych czasach niepokoju jest wręcz na wagę złota, jeśli idzie o naszą wschodnią granicę. Dzięki informacjom, które zapewniają żołnierzom, uratowały też “kilkakrotnie ludzkie życie” po tym, jak nieświadomi uwarunkowań terenowych migranci narażali swoje życie, z czego pewnego razu jedna z grup utknęła na bagnach. W takich sytuacjach do akcji wkracza grupa ratunkowa.

Czytaj też: Stany Zjednoczone przetestowały nowy zabójczy pocisk HAWC i to ukrywały

Jeśli idzie o możliwości tego sprzętu, to każdy FlyhEye w wersji 3.0 mierzy 1,8 metra długości, a rozpiętość jego skrzydeł sięga 3,6 metra. Jest wykonany z kompozytu, co gwarantuje mu niską masę startową rzędu 12 kg, dzięki temu do działania wystarcza mu już pojedynczy silnik elektryczny i zwyczajne “rzucenie” w powietrze w ramach startu. Pod kątem zasięgu wszystko rozbija się o rodzaj łączności, bo w przypadku tradycyjnego łącza radiowego, FlyEye 3.0 może kontaktować się z operatorami oddalonymi o 50 km, a w połączeniu ze specjalną stacją – do 300 km.