W zeszły weekend odbyła się kolejna edycja historycznego festiwalu Minardi Day, podczas którego kierowcy mieli okazję zasiąść za kółka zabytkowych już samochodów F1 i sprawdzić, na co je dokładnie stać. Jak możecie się spodziewać – z tego wydarzenia do sieci wleciało sporo materiałów, dzięki którym możemy poczuć się tak, jakbyśmy tam rzeczywiście byli. 

Czytaj też: Hellephant o mocy 1000 koni mechanicznych Mopara już w przedsprzedaży

Najpierw warto jednak wspomnieć o tym, że festiwal Minardi Day nie jest przypadkowy. Minardi było bowiem włoskim zespołem i konstruktorem samochodów wyścigowych od 1979 roku, który brał udział w Mistrzostwach Świata Formuły 1 od 1985 do 2005 roku. Zespołowi szło raczej przeciętnie, zdobył swoich fanów… choć finalnie założyciel musiał sprzedać go, aby się nie rozpadł. Trafił później do Red Bull GmbH w 2005 roku, który zmienił jego nazwę na Scuderia Toro Rosso.

Teraz mamy z kolei okazję, aby zobaczyć z bliska konstrukcje Minardi sprzed wielu lat, spojrzeć na nie z innej perspektywy, a przede wszystkim posłuchać tego, co do powiedzenia mają ich silniki.

Czytaj też: Mazda MX-5 radzi sobie dobrze w praktycznie każdej sytuacji

Źródło: Road and track

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej