Ten poziom z Super Mario Odyssey trafił do innej gry. Zobaczcie jak wygląda rozgrywka w klasycznej produkcji!

Kaze Emanuar wpadł na dość oryginalny pomysł. Zwykle w nowych tytułach, gracze starają się odtworzyć poziomy, które pojawiły się w poprzednich częściach. Tym razem jednak mamy do czynienia z sytuacją odwrotną. Emanuar odtworzył bowiem poziom z najnowszego Super Mario Odyssey i przeniósł go Super Mario 64. Mówimy tutaj o grze, która trafiła jeszcze na Nintendo 64.

Czytaj też: Konsole są za słabe – Techland o PS4 i XOne

Moderowi udało się nie tylko przenieść cały poziom z Sand Kingdom. Odpowiednio zmodyfikowana gra przestała stawiać opór i Kaze może z nią robić praktycznie co chce. Dzięki temu w Super Mario 64 można korzystać teraz z funkcji Cappy oraz śmigać po liniach wysokiego napięcia. Twórca modyfikacji dodał również opcję rozmowy ze Sfinksem.

Czytaj też: W Infamous na PlayStation 3 mieliśmy jeździć na motocyklu

Źródło: kotaku.com

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!