W mundialowym roku zawsze pojawia się wysyp gier nawiązujących do tej piłkarskiej imprezy. Odzież, naklejki, jednorazowe tatuaże itd. Nie specjalnie mnie to dziwi, każdy chce uszczknąć choć kawałeczek tego jakże medialnego tortu. Prawdopodobnie w podobne tony celuje Nasza Księgarnia ze swoją grą Polska, Gola!

Zawartość pudełka

Polska, Gola! została wydana w dwóch wersjach – Polska-Niemcy (którą posiadam) oraz Polska-Hiszpania. Gry nie różnią się zawartością, po prostu stajemy w szrankach z innym przeciwnikiem.

Polska, Gola! pudło

Pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne – bardzo fajne pudełko przypominające klasyczną futbolówkę wygląda lepiej niż dobrze. W środku znajdziemy króciutką instrukcję oraz całą masę kart. Te nie grzeszą wprawdzie przesadną grubością, ale nie odbiegają od standardów.

Byłem ciekaw w jaki sposób została ominięta konieczność posiadania licencji FIFA. Nasza Księgarnia wpadła na dość prosty sposób. Na kartach nie znajdziemy żadnego nazwiska, a jedynie imiona zawodników. W ten oto sposób na boisku pojawi się Robert, Timo czy Sami. Całkiem sprytne.

Zasady gry

Polska Gola! jest banalnie prostą grą, prowadzoną w czasie rzeczywistym. Tak tak, tutaj gramy wszyscy naraz. Gracze szybko wykładają przed siebie karty w poszukiwaniu bramkarza. Karty wykładamy na kilka stosów, których liczba uzależniona jest od tego w ile osób gramy. Pojawi się karta bramkarza to umieszczamy ją na “boisku” – środku stołu. Teraz jedna z drużyn stara się podać piłkę od bramkarza do innego zawodnika (jest to oznaczone na karcie), druga zaś próbuje przejąć piłkę. Za każdym razem, gdy karta się zgadza, umieszczamy ją na boisku. Gramy do momentu, w którym któryś z graczy umieści na boisku kartę GOL! Pierwsza drużyna, która strzeli piątego gola wygrywa.

Polska, Gola! zawartość

Wrażenia

Rozgrywkę w Polska, Gola! można opisać kilkoma słowami. Pierwszymi jakie przychodzą mi do głowy to prostota, chaos i krzyk. Zasady gry są banalnie proste. Ich pokazanie zajmuje prawdopodobnie mniej czasu niż przeczytanie mojego skrótu powyżej. Jest to duże plus, bo możemy zagrać w Polska Gola! właściwie z każdym. Pamiętajmy tylko, że niezależnie od liczby graczy zawsze gramy drużynowo . Logiczne, prawda?

Polska, Gola! piłkarze

Kolejne partie mijają bardzo szybko. Na pudełku znajdziemy informację o 15 minutach, ale bardzo dużo zależy od układu kart i naszej spostrzegawczości. Zwykle kończymy w okolicach 10 minut. Bardzo głośnych 10 minut. Jako że wszyscy gramy jednocześnie to zamieszanie nad stołem, zwłaszcza przy większej ilości graczy, jest dość duże. Do tego nie zdziwię się, jeśli ktoś przypadkiem się uszkodzi podczas rozgrywki. Sytuacja, w której obie drużyny jednocześnie próbują przejąć piłkę nie jest taka nieprawdopodobna. W mojej ekipie udało się rozegrać mecz bez kontuzji, ale może być różnie.

Mnie osobiście grało się całkiem sympatycznie, ale nie wyobrażam sobie rozegrania większej ilości partii pod rząd. Po prostu stałoby się to zbyt nudne. Uważam Polska, Gola! za przyzwoity tytuł do piwka.

Polska, Gola! karty
Monaco vs Aedirn :-)

Podsumowanie

Zanim zakupimy Polska, Gola! musimy odpowiedzieć sobie na kilka bardzo ważnych pytań. Czy jest to dobra gra o tematyce piłkarskiej? Nie, tytuł nie ma właściwie nic wspólnego z piłką nożną, jest zupełnie abstrakcyjny. Cholera, nawet mecz rozpoczynamy od bramkarza :-) Czy korzystamy tutaj z jakiejś taktyki? Nope, wyciągamy karty “kto szybciej” i polegamy na własnej spostrzegawczości. Jeśli chciałeś pokalkulować i poćwiczyć umysł ciężkimi obliczeniami to trafiłeś pod zły adres. Czy gra jest losowa? Jeszcze jak. Jeśli jednak szukamy szybkiej imprezówki, w której liczy się nasz refleks, spostrzegawczość i nie przeszkadzają nam krzyki nad stołem to Polska, Gola! jest niezłą opcją. Można spokojnie wyciągnąć ją w przerwie meczu na mundialu.

EGZEMPLARZ WŁASNY

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!