WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Rozrywka

Remedy ujawniło wpływ technologii Nvidia RTX na wydajność

Martwię się, że ten cały ray-tracing podzieli los ”fenomenalnego” Nvidia Hairworks, ale nadzieja umiera przecież ostatnia. Jednak po tym, jak Remedy ujawniło wpływ technologii Nvidia RTX na wydajność, ta zaczyna powoli wyparowywać. 

To nie pierwszy raz, kiedy docierają do nas wieści o zbyt dużych spadkach wydajności z użyciem Nvidia RTX, czyli tak naprawdę najważniejszego benefitu, jaki oferują najdroż…nowsze karty Nvidii. Najpierw problem z wydajnością w Shadow of the Tomb Raider, potem wątpliwości twórców Metro Exodus, a teraz informacje od Remedy – obok takiego combo trudno przejść obojętnie. Zwłaszcza po wczytaniu się w szczegóły, które wskazują, że na ten moment 60 FPS w 1080p jest praktycznie niemożliwe. Rzecz jasna z wykorzystaniem opcji Nvidia RTX, która trafi zapewne do menu, jako zwyczajne ustawienie.

Remedy ujawniło wpływ technologii Nvidia RTX na wydajność

Z testu studia Remedy w grze Control zbudowanej na autorskim silniku Northlight Engine wynika, że „przemielenie” efektów związanych z ray-tracingiem dla jednej klatki trwa aż 9,2 ms. Dla przypomnienia, osiągnięcie poziomu 60 FPSów oznacza mniej więcej możliwość generowania jednej klatki w ciągu 16 milisekund. Wśród tych 9,2 milisekund znajdują się 3 składowe – 2,3 ms trwają obliczenia dotyczące cieni, 4,4 ms te z odbiciami, a kolejne 2,5 swojego rodzaju odszumienie globalnego oświetlenia. I tyle karcie GeForce RTX 2080 Ti zabiera tylko sam efekt ray-tracingu! Na wyrenderowanie pozostałych elementów pozostaje jej więc 6,8 ms. Innymi słowy, to nie jest dobra wiadomość dla zwolenników 1080p i 60 FPSów.

Jak podaje serwis TechPowerUp, na bazie wyliczeń możemy przyjąć, że Remedy zaobserwowało płynność w okolicy 40 klatek w wysłużonej już rozdzielczości Full HD. Na karcie za ponad 5500 zł!

Czytaj też: Pokaz ray-tracingu z Nvidia RTX w Metro Exodus

Źródło: Remedy via TechPowerUp
Zdjęcia: TechPowerUp