Reklama

Wcielisz się w robota oddalonego o tysiące kilometrów. Niesamowita technologia w akcji

Naukowcy z Uniwersytetu Hanyang i Duksung Women’s University stworzyli system tzw. teleprezencji. Nazywana również teleobecnością, technologia ta umożliwia zdalne komunikowanie się z otoczeniem w niecodzienny sposób.

Wszelkiego rodzaju zdalne konferencje zyskały na popularności w okresie pandemii COVID-19. Teraz możemy obserwować dalszy rozwój związanych z tym technologii, które mają sprawić, że kontaktowanie się ze światem będzie jeszcze bardziej realistyczne niż dotychczas. Co powiecie na humanoidalnego robota z wyświetlaczem na głowie, który będzie pokazywał waszą twarz i odtwarzał wasz głos?

Czytaj też: Sprzedaż grafik wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Są pierwsze ustalenia

Członkowie zespołu opisali swoje dokonania na łamach Journal of Social Robotics. Ich projekt powinien wznieść cyfrowe interakcje na jeszcze wyższy poziom. O ile wyświetlanie kogoś na ekranie jest postępem względem rozmów telefonicznych, tak umożliwienie mu wchodzenia w fizyczne interakcje z rozmówcami powinno być kolejnym istotnym krokiem w rozwoju.

Humanoidalne roboty mają ułatwiać interakcje na odległość

Aby przetestować swój system, autorzy badań przeprowadzili serię eksperymentów, w których użytkownicy zostali poproszeni albo o bezpośrednie korzystanie z systemu w roli gości, albo o interakcję z robotem obsługiwanym przez innego użytkownika. Czterdziestu uczestników zostało przydzielonych do obu ról. Naukowcy skupili się natomiast na ich interakcjach z robotami sterowanymi na odległość przez innych ludzi.

Uczestnicy wchodzili ze sobą w interakcje: jedna osoba z pary sterowała humanoidalnym robotem, podczas gdy druga wchodziła z nim w interakcję. Pary wykonały trzy próby. W pierwszej robot był statyczny. W drugiej mógł jedynie obracać głową, a jego ruchy były zsynchronizowane z ruchami użytkowników. W trzeciej z kolei mógł swobodnie się poruszać, odzwierciedlając ruchy użytkownika.

Czytaj też: Oto robotyczny chwytak inspirowany trąbą słonia. Ma więcej sensu niż myślicie

Wyciągnięte wnioski sugerują, że teleprezencja ma spory potencjał. Autorzy badań odkryli, że kiedy użytkownicy mieli większą kontrolę nad ciałem humanoidalnego robota , a maszyna odzwierciedlała ich ruchy, to kontakt wzrokowy, styl komunikacji emocjonalnej, werbalnej oraz gestykulacji był bardziej dopasowany do stylu ludzi, z którymi wchodzili w interakcje.