Rośliny kontrolowane sztucznymi neuronami. To samo będzie można zrobić z ludźmi

Naukowcy z Uniwersytetu w Linköping stworzyli neurony i synapsy zdolne do integracji z systemami biologicznymi, na przykład w roślinach. W efekcie możliwe było zamykanie i otwieranie muchołówki amerykańskiej na żądanie.

Jak możemy wywnioskować z publikacji w Nature Communications, te sztuczne neurony powstały na bazie organicznych obwodów elektrochemicznych naniesionych na cienką folię plastikową. Obwody te, wykonane z polimerów, mogą przewodzić jony dodatnie lub ujemne, dlatego stanowią podstawę tranzystorów. Naukowcy związani z projektem zoptymalizowali te tranzystory i wykorzystali do stworzenia sztucznych neuronów i synaps, które zostały następnie połączone z biologicznymi systemami.

Czytaj też: Oto zrobotyzowana twarz dziecka. Im dłużej się ją ogląda, tym straszniejsza się wydaje

Cała magia zachodzi, kiedy tranzystory wykrywają stężenie jonów o określonych ładunkach. Wtedy też następuje ich przełączanie, co prowadzi do wytwarzania sygnału, który może być odebrany przez inne neurony. A skoro biologiczne neurony funkcjonują w oparciu o te same sygnały, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby połączyć ze sobą syntetyczne i naturalne komórki nerwowe.

W ten sam sposób mogłyby być kontrolowane nie tylko rośliny, ale i ludzie

W praktyce okazało się to naprawdę skuteczne i efektowne. Członkowie zespołu badawczego połączyli sztuczne neurony z muchołówką amerykańską, czyli rośliną zdolną do chwytania na przykład owadów. Okazało się, że impulsy elektryczne emitowane przez sztuczne neurony umożliwiały sterowanie muchołówką. Roślina zamykała swoje “szczęki” na życzenie. Wykorzystane napięcie, niższe niż 0,6 V, nie stwarzało dla niej przy tym zagrożenia.

Czytaj też: NASA testuje nowe podejście uprawy roślin na Marsie. Chodzi o aeroponikę

Warto mieć na uwadze, że takie rozwiązanie nie musi się ograniczać wyłącznie do jednego gatunku. W grę wchodzi nawet integracja z ludźmi. Innymi słowy, sztuczne neurony mogłyby zostać połączone z neuronami zwierząt, wliczając w to nasz gatunek. W jaki sposób mogłoby to pomóc? Choćby poprzez tworzenie bardziej wydajnych protez kończyn, implantów i robotów.