Podczas gdy Hearthstone dzierży miano króla wirtualnych gier garcianych, Artifact dostaje baty za model B2P i P2W, a nasz polski Gwint traci z dnia na dzień resztki graczy, karcianka Bethesdy rozwija się w najlepsze w cieniu. Teraz dowiedzieliśmy się, że nowe rozszerzenie do Elder Scrolls: Legends zabierze graczy na wyspę szaleństwa.

Trafiła do nas właśnie zapowiedź Isle of Madness wraz z oficjalnym materiałem wideo, ostrzącym ząbki wszystkim fanom tej karcianki. Po stronie fabularnej wiemy tylko tyle, że to rozszerzenie do fantastycznego (w kwestii klimatu) CCG da szansę graczom na rozpoczęcie podróży do królestwa Sheogoratha. Daedryczny Książę Szaleństwa już zapewne szykuje przerażające i plączące w umysłach podróżników pułapki, ale ta przygoda okaże się zapewne bułką z masłem dla weteranów. Tak się bowiem składa, że ponad dekadę temu gracze Oblivion złożyli już mu wizytę w ramach jednego z dodatków. Czy Bethesda pójdzie na skróty i przerzuci tamtejszą historię na karciane poletko? To się okaże.

Jeśli nie interesuje Was sama historia i czekacie tylko na nowe karty, to już śpieszę z wyjaśnieniem. Isle of Madness wprowadzi do rozgrywki zupełnie nowy rodzaj kartoników „Double Cards”, które rozdzielą się na dwie karty w chwili dociągnięcia. Pojawią się również dwa nowe rodzaje pola bitwy – Dementia i Mania. Ta pierwsza zadaje obrażenia wrogom, o ile kontrolujemy najsilniejszą jednostkę, podczas gdy ta druga zapewni nam dodatkową kartę, ale tylko wtedy, gdy opowiada się za nami stronnik z największą liczbą punktów HP. Wygląda jednak na to, że nowe karty będą mogły zamieniać linie na te dwa rodzaje.

Obecnie Isle of Madness możecie kupić w przedsprzedaży za 20$. W zamian otrzymacie trzy rozdziały fabularne, rewers i unikalny tytuł. Możecie się też zdecydować na Premium Map Bundle, które zapewni Wam rewers premium, jeszcze inny tytuł i wersje premium wszystkich nowych 55 kart. Wszystko to za 50$. Sama premiera odbędzie się z kolei jeszcze w tym miesiącu, bo 24 stycznia.

Czytaj też: To najlepszy moment na zakup Artifact od Valve

Źródło: YouTube

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!