Nadchodzi trudny rok dla Samsunga, który dostarcza komponenty do smartfonów. Są to słowa wypowiedziane przez Kim Ki-nam – Samsung Chief Executive.

Słaba sprzedaż smartfonów ma odbić się na sprzedaży różnych komponentów. Samsung rozpoczął właśnie masową produkcję pamięci RAM o pojemności 12 GB, która wykorzystana została w Galaxy S10+. To właśnie ona ma pomóc firmie w zyskaniu klientów, ale ma to się stać dopiero  latach 2020-2021.

Czytaj też: W sieci pojawił się film z działającym Galaxy Fold

Firma planuje dalsze inwestowanie w produkcję półprzewodników bowiem zwiększa się konkurencja ze strony TSMC. W październiku 2018 roku Samsung rozpoczął masową produkcję czipów wykonanych w 7 nm procesie produkcyjnym. Dzięki temu możliwe jest tworzenie wydajniejszych czipów, które będą pobierały jeszcze mniej energii.

Samsung pokazuje, że jego procesory będą trafiały do konstrukcji innych producentów. Jako przykład podany został Motorola One Vision, który będzie posiadał Exynosa 9610. Jest to ten sam układ, który znajdzie się w Galaxy A50.

W związku z trudnościami na rynku smartfonów firma skupi się też na sprzęcie sieciowym. Największym konkurentem aktualnie jest Huawei oraz Nokia, Ericsson czy ZTE. Ponieważ chińskie firmy nie mogą działać w USA to właśnie na tym rynku skupi się Samsung.

Czytaj też: Wyciekły rendery i informacje o Samsungu Galaxy A40

Źródło: Phonearena

Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!