WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Technowinki

SEAT przypomina o sobie na rynku elektrycznych pojazdów hulajnogą i skuterem

Szkoda, że SEAT występuje u nas częściej przez swoje wojaże niekoniecznie związane z rynkiem samochodów, ale lepsze takie wystąpienia, niż żadne.

Hiszpański producent samochodów SEAT postanowił bowiem ruszyć całkiem mocno w kwestii działu mobilności w mieście z popularnym, bo elektrycznym, a więc ekologicznym sznycie. Podczas Smart City Expo w Barcelonie ogłosił utworzenie nowej strategicznej jednostki biznesowej o nazwie SEAT Urban Mobility i ujawnił koncept elektrycznego skutera oraz hulajnogi. Na szczęście nie zapożyczając 99,99% od innych producentów.

Skuter elektryczny SEAT jest elektrycznym odpowiednikiem skutera typu twist-n-go o pojemności 125 cm sześciennych z myślą o poruszaniu się po mieście. Jego silnik osiąga szczytową moc 14,7 KM i oferuje moment obrotowy rzędu całych 240 Nm. Daje to czas 3,8 sekundy w kwestii przyśpieszenia do 50 km/h, a po stronie prędkości maksymalnej mowa o 100 km/h. Zasięg? Do 115 kilometrów, ale na szczęście bateria jest wyjmowana, więc można naładować ją w mieszkaniu.

SEAT najwidoczniej poszedł w prostą formułę – dobry zasięg, przyzwoita prędkość, całkiem dużo miejsca na bagaż… i mamy nadzieję, że pójdzie za tym niewygórowana cena. Zwłaszcza w przypadku e-Kickscooter, czyli elektrycznej hulajnodze, która jest tak naprawdę drugą iteracją”próbnej” hulajnogi tego producenta. Nowa wersja przyniosła ze sobą 551 Wh akumulator, który zwiększył zasięg do 65 kilometrów i niezależny układ hamulcowy dla przednich i tylnych kół.

SEAT Urban Mobility, SEAT e-Scooter, SEAT e-Kickscooter, pojazdy SEATa

Produkcja (przynajmniej skutera) ma ruszyć w następnym roku.

ŹRÓDŁO: New Atlas