Naukowcy z New York University znaleźli sposób na wytwarzanie fałszywych odcisków palców za pomocą sztucznej inteligencji. Jest ona w stanie oszukać skanery biometryczne (lub ludzkie oko). DeepMasterPrints, jak nazywają swoje oprogramowanie naukowcy, było w stanie sfałszować nawet 77 procent odczytów. 

Sztuczne odciski mogą być najbardziej skuteczne w omijaniu systemu z wieloma przechowywanymi na nim odciskami palców.  W przeciwieństwie do telefonu, który zazwyczaj zawiera tylko jeden tego typu zapis, istnieje większa szansa na obejście zabezpieczeń.

Systemy biometryczne zazwyczaj nie łączą częściowych odcisków w celu stworzenia pełnego obrazu linii papilarnych. Zamiast tego porównują skany z częściowymi zapisami. Zwiększa to prawdopodobieństwo, że postronna osoba może dopasować część swojego odcisku do tego wygenerowanego przez komputer. DeepMasterPrints wykorzystuje także fakt, że chociaż odciski palców są unikalne, często mają one atrybuty wspólne. Tak więc sztuczny odcisk palca, który zawiera wiele z tych wspólnych cech, ma pewne szanse na pozytywne dopasowanie.

Mając na uwadze te czynniki, naukowcy stworzyli sieć neuronową, która próbuje tworzyć jak najbardziej pasujące odciski. Autorzy projektu mają nadzieję, że ich praca zachęci firmy do zwiększenia bezpieczeństwa systemów biometrycznych. „Bez sprawdzenia, czy dane biometryczne pochodzą od prawdziwej osoby, wiele ataków staje się możliwych”, powiedział Philip Bontrager ze szkoły inżynierskiej NYU.

[Źródło: engadget.com; grafika: NYU]

Czytaj też: Sztuczna inteligencja może generować obrazy sztucznych galaktyk

Kolejny artykuł znajdziesz poniżej