WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ
Moto

Silver Spectre Shooting Brake, czyli Rolls-Royce do potęgi

Dziś już oficjalnie i w pełnej krasie możemy obejrzeć Silver Spectre Shooting Brake, czyli to, co zgotował nam nie firma Rolls-Royce, a Niels von Roi Design.

Wyjątkowy Rolls-Royce Wraith

Silver Spectre Shooting Brake jest niczym innym, jak specjalną, stworzoną przez firmę trzecią, wersją nowego modelu Wraith od Rolls-Royce. Nie są to tylko „jakieś tam” zmiany, bo w grę wchodzi nawet przerobienie nadwozia z ultra luksusowego dwudrzwiowego coupe na trzydrzwiowego Shooting Brake.

W Silver Spectre Shooting Brake, jak to zwykle bywa z luksusowymi samochodami, najważniejsza jest oczywiście tylko i wyłącznie kabina. W niej Niels von Roi Design upchnął ponad 2000 lampek o różnych rozmiarach i jasności w podsufitkę, które wspólnie tworzą istne dzieło sztuki, stopniowo przygasając i dając wrażenie bezkresnego nocnego nieba.

Takim widokiem mogą cieszyć się cztery osoby wewnątrz, które mają też sporo miejsca dla siebie pomimo dodatku świetnie wykończonej przestrzeni bagażowej na tyle. Luksusem będą cieszyć się nawet przewożone walizki.

Czytaj też: Luksus kontra sport, czyli Rolls-Royce Wraith w pojedynku z Corvette C8
Czytaj też: Rolls-Royce postawił ważny krok w kierunku elektrycznych samolotów
Czytaj też: Pierwszy elektryczny samochód Rolls-Royce. Kiedy możemy na niego liczyć?

Silver Spectre Shooting Brake to również silnik V12 z podwójnym turbodoładowaniem pod maską, który generuje nie 624 koni mechanicznych mocy, a 700 KM w tym wydaniu.

Co jednak najważniejsze, ten samochód nie będzie jednorazowym projektem – na całym świecie znajdzie się siedem egzemplarzy, które będą unikalne nawet względem siebie. Ceny pozostają z kolei nieznane.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News