WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Smartfony z układami MediaTek Dimensity 5G trafią w końcu do Europy

Smartfony z układami MediaTek Dimensity 5G trafią w końcu do Europy

W ostatnich miesiącach można było odnieść wrażenie, że MediaTek przesypia rewolucję związaną z pojawieniem się sieci 5G. O układach Dimensity słyszeliśmy sporo, ale na oczy nikt ich nie widział. W III kwartale 2020 roku ma się to w końcu zmienić.

Atak na pozycję Qualcommu tylko wirtualny

MediaTek zbiera baty od Qualcomma w segmencie flagowych oraz mocniej wyposażonych smartfonów ze średniej półki. Nic dziwnego skoro jedyna seria układów, która jest w stanie coś zmienić na rynku – Dimensity, nie wystawia głowy poza Chiny. Firmie powinno zależeć na tym tym bardziej, że oferuje on obsługę sieci 5G. Póki co w układy Dimensity są wyposażone modele – Vivo IQOO Z1 (Dimensity 1000+), Oppo Reno3 5G (Dimensity 1000L), Redmi 10X (Dimensity 820), ZTE Axon 11 SE, Honor Play 4 oraz Honor 10 Max (wszystkie z Dimensity 800).

Ale w końcu ma się to zmienić i smartfony wyposażone w układy Dimensity pojawią się poza Chinami w trakcie III kwartału 2020 roku. Zapewne okazją do debiutu byłyby targi IFA w Berlinie, ale nadal nie wiadomo czy uda się je zorganizować zgodnie z planem.

Jednym z pierwszych smartfonów z układem MediaTek Dimensity w Europie może być jeden z wariantów LG Velvet.

Rewolucji nie będzie, ale układy Dimensity mogą choć trochę ruszyć monopol na rynku

Rynek, szczególnie elektroniki, nie lubi stagnacji. Jeśli dominuje na nim jakaś firma, która w zasadzie nie ma żadnej konkurencji, nie musi aż tak dbać o innowacje. W pewnym sensie rozleniwia się.

Układy Dimensity 1000 nie są w stanie pokonać Qualcommów 865 pod względem wydajności, ale już nieźle radzą sobie w mocnej średniej półce. Wspomniany wcześniej Vivo IQOO Z1 z układem Dimensity 1000+ w benchmarku AnTuTu uzyskał ok 530 000 punktów, podczas gdy smartfony ze Snapdragonem 865 przekraczają wynik 600 000. Nieco lepiej wypada śedniopółkowy Dimensity 1000L. Wyposażony w niego Oppo Reno3 5G uzyskał ponad 397 000 punktów, wyprzedzając przy tym np. Redmi K30 5G ze Snapdragonem 765G – ponad 322 000 punktów.

Producentom smartfonów też powinno zależeć na tym, aby MediaTeka nieco poganiać. Mniej zorientowani technologicznie konsumenci mogą na tyle przyzwyczaić się do monopolu Qualcommu, że MediaTek będzie dla nich czymś na tyle egzotycznym, że wyposażone w takie układy smartfony nie będą dla nich atrakcyjną opcją zakupu.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News