Sony nurkuje na giełdzie. Kogo również może przejąć firma?

sony

Reakcja japońskiej giełdy po wczorajszej informacji na temat przejęcia Activision-Blizzard przez Microsoft była natychmiastowa. Sony zaliczyło spadek o 13 procent.

Stan bitwy Sony-Microsoft

Wczoraj Microsoft ogłosił plany przejęcia Activison-Blizzard. Cała operacja zakończy się dopiero w 2023, ale wstępne dokument zostały już podpisane, a zmiana zdania przez Microsoft byłaby bardzo kosztowna. Do największego przejęcia w branży growej zatem zapewne dojdzie, a Sony po latach łagodnych przejęć i powolnego budowania pozycji zobaczyło, że konkurencja się nie poddała i jednym ruchem przejęła znaczną część rynku, która będzie przynosiła miliardy dolarów przychodu.

Czytaj też: Microsoft organizuje przejęcie Activision-Blizzard za 70 miliardów

Japońska giełda zareagowała na tę informację błyskawicznie i Sony zakończyło tam dzień spadkiem o prawie 13 procent. Na amerykańskiej giełdzie nastąpił spadek o 7 procent. Sytuacja może się jeszcze pogorszyć przez najbliższe dni, ponieważ dopiero będą do nas docierały szczegóły decyzji Microsoftu. MS aktualnie ogłosił, iż nie planuje ograniczać dostępności gier na PlayStation, ale nie można im w tej kwestii ufać, ponieważ to samo obiecywano po przejęciu Zenimaxu. Wtedy również informowano o tym, iż gry dalej będą wychodzić na PlayStation, a dziś wiemy, że Starfield, Redfall czy The Elder Scrolls 6 będą tytułami dostępnymi tylko na PC i konsole Xbox, bez PlayStation. Call of Duty niedostępne na PlayStation w sytuacji, gdy wiele osób kupuje konsole tylko po to by grać w tę grę, to dla Sony dość niewygodna sytuacja.

Czy Sony kogoś przejmie?

Powstaje pytanie, co teraz zrobi Sony? Ich aktualna taktyka prowadzenia biznesu może się nie sprawdzić, bo zagrożeń od 2023 roku może być sporo. Niektórzy uważają, że Sony jako odpowiedź (i pewną próbą ratowania wizerunku silnej firmy) może przejąć innego dużego wydawcę. Jak wyglądają kapitalizacje rynkowe pozostałych, dużych wydawców?

  • Electronic Arts – 38 miliardów dolarów
  • Take-Two – 18 miliardów dolarów (około 28 miliardów dolarów po fuzji z Zyngą)
  • Nexon – 15 miliardów dolarów
  • Bandai Namco – 15 miliardów dolarów
  • Embracer Group – 10,8 miliardów dolarów
  • Netmarble – 7 miliardów dolarów
  • Ubisoft – 7 miliardów dolarów
  • Konami – 6 miliardów dolarów
  • Square Enix – 5,6 miliardów dolarów
  • Capcom – 4,9 miliarda dolarów
  • Sega – 3,6 miliarda dolarów

Czytaj też: Kolejne wycieki Elden Ring ujawniają przedziwne kreatury

Ciekawostką jest to, że przychody Microsoftu z gier wideo dopiero po przejęciu Activision-Blizzard plasują ich na trzeciej pozycji w branży, za Sony i Tencentem. Wątpliwym jest zatem, że Sony utrzyma status quo. Pytanie tylko, kiedy zapadanie jakaś odważna decyzja?