Kolejne wycieki Elden Ring ujawniają przedziwne kreatury

elden ring

Jeszcze trochę i poznamy zakończenie Elden Ring bez premiery gry. Gracze wciąż przeczesują pliki produkcji w poszukiwaniu nowej zawartości, której jeszcze nie widzieliśmy.

Wycieki Elden Ring to wina złamanych zabezpieczeń

Gracze nie byliby w stanie tak łatwo odkrywać informacji z plików Elden Ring, gdyby nie to, że deweloperzy wybrali bardzo pechowy dla siebie okres testów serwerów gry. Nie wszyscy gracze usunęli plik testowy, a kilka dni po testach – złamano jedną z wersji systemu konsoli PlayStation 4. Sprawiło to, że gracze mogą teraz dość swobodnie przeglądać pliki i wyciągać z nich interesujące informacje lub po prostu dalej grać, mimo tego, że serwery są wyłączone.

Czytaj też: Remaster GTA 5 z problemami, a Rockstar ośmiesza się na Twitterze

Oczywiście w wersji testowej produkcji nie znalazły się wszystkie pliki gry, ale deweloperzy też nie poświęcali aż tyle czasu, aby np. usunąć z tytułu kwestie dialogowe postaci niezależnych. To właśnie teraz z tego typu wypowiedzi NPC, gracze starają się poskładać fabułę gry do kupy i dowiedzieć się, jak najwięcej, zanim zaczną swoją przygodę w pełnej wersji, która trafi do sprzedaży 25 lutego 2022.

Co odkryto nowego w Elden Ring?

Ostatnie dni przynoszą praktycznie codziennie jakieś nowe odkrycia w produkcji From Software. Dla przykładu – dziś odkryto mechanikę smoczej magii. Głowa smoka pojawiająca się przy każdym ataku wygląda… niepokojąco.

Czytaj też: Definitywny koniec E3? Sieciowa wersja imprezy ma się nie odbyć

Dataminerzy odkryli także dwóch przeciwników. Melina oraz wielki kościany ptak to kolejne stwory, które staną na naszej drodze.

Niektórym graczom udało się nawet uruchomić napisy końcowe produkcji. Jeśli nie boicie się spoilerów, to możecie rzucić okiem na sekcję postaci w grze.

Do premiery gry jeszcze ponad miesiąc, więc możemy być pewni, że o produkcji dowiemy się jeszcze wielu rzeczy.