Ważący ponad 7 ton satelita telekomunikacyjny stanowi najcięższy tego typu obiekt, który z powodzeniem udało się wystrzelić.

Akcję określono mianem podręcznikowej, bowiem Falcon 9 najpierw skutecznie wyniósł ładunek na orbitę, by potem bezpiecznie wylądować na bezzałogowej platformie pływającej po wodach Oceanu Atlantyckiego. Misja rozpoczęła się w niedzielny poranek (czasu polskiego – w Stanach Zjednoczonych panował wtedy środek nocy) na terenie ośrodka Cape Canaveral Air Force Station.

Telstar 19V jest ostatnim z nowej genereacji satelitów używanych przez kanadyjską firmę Telesat. Już w połowie sierpnia SpaceX zajmie się wystrzeleniem innego modelu nazywanego Telstar 18 Vantage. Poza tym przy pomocy rakiet typu Falcon 9 na orbitę okołoziemską ma trafić w przyszłym tygodniu dziesięć innych satelitów wchodzących w skład sieci Iridium. Ta misja została zaplanowana na najbliższą środę.

Falcon 9 w wersji Block 5 został zaprojektowany pod kątem wielokrotnego użytku. Rakieta nowej generacji stanowi istotną część planów firmy SpaceX, która jeszcze w tym roku zamierza użyć swojej technologii do przetransportowania astronautów na teren Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. To tylko pokazuje, jak bardzo rozwinął się SpaceX w stosunkowo krótkim czasie. W ciągu kilku lat założona przez Elona Muska firma przeszła od średnio udanych startów aż do momentu, w którym z jej udziałem mają podróżować astronauci.

[Źródło: geekwire.com, arstechnica.com] 

    Spodobał Ci się ten artykuł? Podaj dalej!